No to co, że zbrodnie i groby? Pewnie, że chcę jeść, jeszcze przecież jestem żywy! — Joanna Chmielewska
No to co, że zbrodnie i groby? Pewnie, że chcę jeść, jeszcze przecież jestem żywy!
Źródło: Wikicytaty · CC BY-SA 4.0
Więcej z tej książki
– Uciekł – stwierdził Januszek z mieszaniną żalu i ulgi. – Znaczy, był żywy.
– Od tych jej ryków uciekłby i nieżywy – mruknął Zygmunt.
– Kurza ich parszywa, nie dojona, w galaktykę kopana, z wiaderkiem węgla kolczastym drutem przez most Poniatowskiego w te i nazad ganiana, zardzewiała morda! – ogłosił Zygmunt w przestrzeń.
W Urzędzie Dzielnicowym siedzi jakiś nowy wynalazek. Taśma... Chociaż nie, to musi być cały magnetofon, bo duże. Wygląda jak stara, gruba baba ze sztucznymi włosami i ma nagrane tylko dwa zdania...(...) „W sprawie skarg i zażaleń w poniedziałki od czternastej do osiemnastej” i „wydział lokalowy piętro niżej”.

