Jerzy Pilch
Cytaty
Oczywiście nie są to najdroższe sklepy świata, ale są one wystarczająco drogie, by normalny człowiek trzymał się od nich z daleka. I to w sensie ścisłym. Tam normalny człowiek nie tylko nie kupuje, tam w ogóle normalny człowiek nie zachodzi.
Swoją drogą szkoda, że nie ma przykazania na styl. Bo to, że nie ma paragrafu na styl, jest dobre – paragraf na styl, na smak, w ogóle paragraf na samą (czyli niezazębiającą się z etyką) estetykę byłby zarówno bardzo trudny do sformułowania, jak i stałby się źródłem niesłychanych nadużyć i manipulacji.
Prawdziwie bliskich ludzi ma się niewielu. Być można z wieloma i to na różne sposoby, krócej, dłużej, bliżej, dalej. Innych masz przyjaciół w Paryżu, innych w Sztokholmie, jeszcze innych (...) w Krakowie. Ale prawdziwych przyjaciół, takich, jak się to mówi, na śmierć i życie, ma się niewielu. Jednego, dwóch, może trzech... Choć trzech to już jest trochę podejrzane. Mieć trzech, a może nawet czterech przyjaciół na śmierć i życie, wiesz, co to jest? Wiesz co to jest? (...) Wiesz co to jest? To jest pedalstwo!
Deliryk prędzej ucieknie w śmierć, niż przyzna się do bezsilności wobec gorzały.
Okazuje się, że szukanie dziury w całym może prowadzić do doskonałości.
Ja – jestem szczęśliwy. Oczywiście, o tym, że jestem szczęśliwy, nie mogę mówić tutaj nikomu, nie mogę się z uczucia szczęścia zwierzyć nawet mojej terapeutce (jak domyślasz się słusznie, jest nią Kasia), nie mogę nawet uczucia szczęścia zapisać w swym dzienniku uczuć. Szczęśliwy deliryk natychmiast wzbudza straszliwe podejrzenia, szczęśliwy deliryk bardzo kiepsko rokuje.
Im staranniej pranie się rozwiesi, tym mniej jest potem zachodu z prasowaniem.
Tabu to jest jakaś rzecz, której nie wolno naruszać. Tabu może być cudzy grosz, którego nie śmiesz tknąć, tabu może być kuzynka w kąpieli, której nie śmiesz (...) podglądać, i tabu jest postać Pana Naszego Najjaśniejszego, której nie śmiesz dociekać.
Jak każdy złakniony kopulacji samiec pozorowałem miłość.
Striptiz na ziemiach polskich nastał wraz z panowaniem Edwarda Gierka.
Deliryzm jest podobno choroba uczuć. Delirycy nie umieją swych uczuć ani definiować, ani nimi sterować.
Niemożność duchowa – jak nie najgorsza, to jedna z najgorszych rodzajów niemożności.



