Jerzy Pilch

Cytaty

  1. Trzeba mieć, co się chce! I trzeba żyć, jak się chce!

  2. Jednego pijaka w całej rozciągłości może zrozumieć tylko drugi pijak.

  3. Chyba nie piję wtedy, kiedy jestem tak straszliwie pijany, że nie mam sił do picia, choć prawdę powiedziawszy, zawsze znajduję w sobie siłę, by pić dalej, albo nie piję, kiedy śpię straszliwym pijackim snem, choć kto wie, może wtedy także piję. Ja chyba piję i we śnie, i na jawie.

  4. Jesteśmy sami, absolutnie sami, więc można powiedzieć: trwa lato życia, trwa jedyny sezon, w którym spełniają się najskrytsze zamiary. Idziemy w głąb ciemnego lasu, mijają nas schizofrenicy i samobójcy, kończy się ścieżka, niebo ciemnieje, idziemy zanurzeni po pas w mokrych zaroślach, obejmujemy się, jak nikt się nigdy na ziemi nie obejmował. Panie Boże, uczę się przy niej wolności, moje serce uczy się bić, oddycham, jestem, bo ona jest. Jaki to problem: żakiet porzucony w mokrej trawie? Jaki to problem: pomięte i wilgotne spodnie? Jaki to problem: iść boso i boso wsiadać do podmiejskiej kolejki? Chodź, chodź, teraz tak. Na twoją skórę pada cień liścia i kropla deszczu. Przestałem się bać. Ktoś we mnie przestał się bać. Nie boi się. (…)

  5. Z rozpaczliwym uporem utrzymuję się przy życiu dzięki myśleniu pełnymi zdaniami.

  6. Człowiek pisze książkę i wydaje mu się, że gdy książka pójdzie między ludzi, to zmieni się świat – a to jest (…) bardzo wielkie złudzenie. A pisać bez wiary, że pisanie zmieni świat, niepodobna.

  7. Nie szkodzić to jest dobre w medycynie, nie w życiu. W życiu trzeba być pożytecznym, zwłaszcza jak się ma zdolności.

  8. Jaką duszę ma człowiek, który wie, że przepił wszystkie pralki świata? Odpowiadam: duszę ma uskrzydloną, a myśl jego wiruje jak bęben w ostatniej fazie odsączania.

  9. – (...) pewnej odwiecznej rady mogę ci udzielić.

    – Jakiej rady? (...)

    – Odwiecznej rady ludzkości, która brzmi: napij się, to ci przejdzie.

  10. Każdy ma takiego demona, na jakiego zasłużył.

  11. Wszyscy to mają, choć różnie to nazywają. W każdym drzemie dziecko. W każdym drzemie zwierzę. W każdym zły duch siedzi. W każdej kobiecie tkwi mała niegrzeczna dziewczynka. W każdym mężczyźnie – niesforny chłopiec. Oto podstawowe i oczywiście powierzchowne aforyzmy na ten temat. Każdy ma w sobie jakiegoś gnoma, karła, diabelski pomiot, czarcie nasienie albo tylko krwiożercze niemowlę, co cały czas czeka, żeby na wierzch wyleźć i wrzasnąć po swojemu.

  12. Ruska mafia, wiadomo, tak potrafi ukryć zwłoki ofiar, że ani człowiek, ani pies nie znajdzie.