Wino przypomina także głęboką rzekę, wędrującą z szumem przez wiosenną noc. I przypomina morze, kołyszące na… — Hermann Hesse
Wino przypomina także głęboką rzekę, wędrującą z szumem przez wiosenną noc. I przypomina morze, kołyszące na chłodnej fali słońce i wicher.
s. 65
Więcej z tej książki
Ze zdumieniem spostrzegłem, że człowiek różni się od reszty przyrody przede wszystkim tą jakąś śliską galaretą zakłamania, która otacza go i chroni.
s. 117
Dawniej myślałem, że musi stanowić szczególną przyjemność być kochanym, nie kochając samemu. Obecnie dowiedziałem się, jak przykra jest taka oddana miłość, której nie można odwzajemnić.
s. 110
Jest to diabelska cecha melancholii, że czyni człowieka nie tylko chorym, ale także zarozumiałym i krótkowzrocznym, a nawet aroganckim.
s. 88

