[...] żeby dwoje ludzi wymieniało poglądy i zdawało sobie sprawę z ułomności swych narzędzi, z… — Hermann Hesse
[...] żeby dwoje ludzi wymieniało poglądy i zdawało sobie sprawę z ułomności swych narzędzi, z wieloznaczności słów, z niemożliwości naprawdę ścisłego wyrażenia myśli, a więc i z konieczności intensywnych ustępstw, wzajemnej serdecznej uprzejmości i intelektualnej rycerskości - ta fortunna, między istotami myślącymi zdawałoby się oczywista sytuacja zachodzi w praktyce tak żałośnie rzadko, że wszelkie zbliżenie do niej, wszelkie choćby cząstkowe jej urzeczywistnienie witamy z entuzjazmem.
Kuracjusz · s. 21
Więcej z tej książki
Człowieka, który wrażliwie i gwałtownie reaguje na drobne zakłócenia i podniety, którego byle co uraża, psychiatrzy uważają za chorego na umyśle, podczas gdy człowiek ten z opanowaniem znosi może cierpienia i wstrząsy, które dla większości są czymś okropnym.
Retrospektywa · s. 122
Chciałem dostosować się do normy, chciałem sprostać wymogom, których nikt mi nie stawiał, chciałem być czymś lub udawać coś, czym wcale nie jestem. I w ten sposób raz jeszcze doszło do tego, że zadałem gwałt samemu sobie i całemu w ogóle życiu.
Poprawa · s. 112
Świat jest jednością, a zarazem jest tak różnorodny, piękno możliwe jest tylko w przemijaniu, łaski zaznać może tylko grzesznik [...].
Poprawa · s. 111

