Spokojna, miła, pożądana za dnia samotność w nocy przemieniła się w mroczne osamotnienie, a czarne chmury ciem… — Harlan Coben

Spokojna, miła, pożądana za dnia samotność w nocy przemieniła się w mroczne osamotnienie, a czarne chmury ciemności osaczały cię zewsząd, opresyjne i ciche jak pogrzebana trumna.

Rozdział 6 · s. 48

Więcej z tej książki

  • Czy zło odziedziczył w genach po ojcu [...], czy też, jak wiele innych dzieci, chcąc zdobyć jego uznanie, udowadniał, że jabłko może być równie popaprane jak jabłoń, z którego spadło.

    Rozdział 6 · s. 52

  • Możesz narzekać, człowieku, ile wlezie, lecz pokaż mi takiego, kto nie chciałby być kochany.

    Rozdział 3 · s. 26

Wszystkie cytaty z tej książki