Pewnego dnia w kościele Pokoju Chrystusowego zobaczył stare retabulum, które zdawało się doskonale pasować do… — Eduardo Mendoza
Pewnego dnia w kościele Pokoju Chrystusowego zobaczył stare retabulum, które zdawało się doskonale pasować do jego poglądów. Na retabulum widniał nagi człowiek szarpany przez anioła i diabła za ramiona. Anioł próbował zaciągnąć go do nieba, gdzie czekała na niego Trójca Przenajświętsza oraz reszta aniołów i błogosławionych; natomiast diabeł chciał go zawlec do piekła, z którego nawoływały go inne diabły, włochate, uszate i zezowate, tańczące między płomieniami i żarem. Człowiek, o włos od rozdarcia na połowy i nie będący w stanie opowiedzieć się za jedną bądź drugą stroną, patrzył przed siebie ogłupiały. Któż mnie wpakował w ten spór?, zdawał się mówić. Fabregas czuł z nim pełną solidarność
Źródło: Wikicytaty · CC BY-SA 4.0
Więcej z tej książki
I z tym wszystkim, biorąc pod uwagę, co z nami robi życie, czy nie lepiej strugać wariata i uganiać się za mrzonkami?
Naciągają klientów, bo wiedzą, że nikt nie odważy się im postawić (…) Dzisiaj wszyscy żyjemy osaczeni przez terrorystów, przestępców i związkowców. Wszyscy próbują przemknąć niezauważenie, unikać wszystkiego, co można wziąć za prowokację. Myślą tak: cyt, bo jeszcze wpakują mi cztery kule w twarz za to, że zwróciłem im uwagę na muchę w zupie; więc jedzą tę zupę razem z muchą i jeszcze złapią w locie trzy albo cztery następne, po czym spożywają je ze smakiem, jakby to była ich ulubiona potrawa. Do tego doprowadził nas komunizm i jego konsekwencje.
Myśli pan, że lekarze wiedzą wszystko? Niech pan nie będzie dziecinny! My poruszamy się po omacku i tylko czasami trafiamy…Nie, nie, to pan musi wiedzieć, gdzie pana boli.

