Przenosimy i łapiemy od siebie nawzajem nastroje w ramach czegoś, co urasta do swego rodzaju podziemnej… — Daniel Goleman
Przenosimy i łapiemy od siebie nawzajem nastroje w ramach czegoś, co urasta do swego rodzaju podziemnej gospodarki psychiki, w której pewne kontakty bywają trujące, inne zaś pożywne i lecznicze. Ta wymiana emocjonalna odbywa się na ogół na subtelnym, niemal niedostrzegalnym poziomie; sposób, w jaki sprzedawca powie nam „dziękuję”, może sprawić, że poczujemy się zlekceważeni, urażeni albo autentycznie mile widziani i cenieni. Chwytamy jedni od drugich uczucia zupełnie tak, jak gdyby były one jakimś rodzajem wirusów społecznych.
s. 198Źródło: Wikicytaty · CC BY-SA 4.0
Więcej z tej książki
Ze wszystkich rodzajów nastrojów, jakich pragniemy unikać, najbardziej nieustępliwa jest wściekłość i [...] najtrudniej nam kontrolować złość. W istocie rzeczy, jest ona najbardziej uwodzicielska spośród wszystkich emocji negatywnych. Obłudny monolog wewnętrzny, który ją podtrzymuje i napędza, napełnia umysł najbardziej przekonującymi argumentami o potrzebie dania jej upustu.
s. 117
Jeśli sprawdzianem umiejętności postępowania z innymi jest zdolność uśmierzania ich przykrych emocji, to uspokojenie kogoś, kto szaleje z wściekłości, jest zapewne dowodem największego mistrzostwa.
s. 212
U podłoża każdej silnej emocji leży impuls do działania; podstawą inteligencji emocjonalnej jest kierowanie tymi impulsami.
s. 240

