Gdym wargami wygarniał z podanej mi dłoni Owoce, przepojone wonią twego ciała. — Bolesław Leśmian
Gdym wargami wygarniał z podanej mi dłoni
Owoce, przepojone wonią twego ciała.
Źródło: Wikicytaty · CC BY-SA 4.0
Więcej z tej książki
A ty mi odpowiadasz, żem marny i lichy, podobny do tysiąca obrzydłych ci ludzi.
Nie nacicha ta miłość, co nie zna rozłąki!
Usta moje i piersi spragnione są Łąki!
Tam mój obłęd i ostoja,
Gdzie ty szumisz, Łąko moja!
W szyciu nic nie ma, oprócz szycia,
Więc szyjmy, póki starczy siły!
W życiu nic nie ma, oprócz życia,
Więc żyjmy aż po kres mogiły!

