Zapewne, moich upiorów nikt nie nienawidził, nikt im nie zazdrościł, nikt się im nie naprzykrzał. Ale też… — Antoine de Saint-Exupéry
Zapewne, moich upiorów nikt nie nienawidził, nikt im nie zazdrościł, nikt się im nie naprzykrzał. Ale też nikt nie kochał ich miłością, jaka jedynie się liczy.
Źródło: Wikicytaty · CC BY-SA 4.0
Więcej z tej książki
Poza moimi niezdarnymi słowami, poza rozumowaniem, które może mnie mylić, widzisz we mnie po prostu Człowieka. Czcisz we mnie ambasadora pewnych wierzeń, obyczajów, umiłowań. Jeśli różnię się od ciebie, zamiast obrażać – uzupełniam cię. Wypytujesz mnie, jak wypytuje się podróżnego.
Zaopiekowanie się chorym, przyjęcie do domu wygnańca, nawet przebaczenie winnemu – nabierają wartości jedynie dzięki uśmiechowi, który nadaje blask świętu. Łączymy się uśmiechem ponad różnicami języków, kast i partii. Jesteśmy wyznawcami jednego Kościoła: ten drugi człowiek z jego zwyczajami i ja z moimi. Czy ten rodzaj radości nie jest najcenniejszym owocem naszej cywilizacji?
Niezgodni w poglądach na metody, łatwo możemy zapomnieć, że zdążamy ku temu samemu celowi.

