Okładka książki: Drogie życie

Okładka książki

Wydawnictwo Literackie

Prawa autorskie do okładki należą do wydawnictwa Wydawnictwo Literackie. Okładka jest wyświetlana w celach informacyjnych, w ramach promocji książki.

Okładka książki

Drogie życie

Alice Munro

Cytaty

  1. Po fali optymizmu, gdy sytuacja chwilowo się poprawiła i mogliśmy przeprowadzić remont, nasza ferma znowu zaczęła podupadać i już nigdy z tego upadku się nie podźwignęła. Ojciec wybił wszystkie lisy, a później także norki, i dostał za nie szokująco mało pieniędzy. W ciągu dnia zajmował się rozbiórką wszystkich pomieszczeń, w których nasz futrzarski biznes się narodził i wkrótce potem upadł, a później wychodził pracować do odlewni, na popołudniową zmianę. Do domu wracał koło północy.

    s. 393

  2. Moja matka przed urodzeniem mnie dwukrotnie poroniła. Dlatego kiedy już przyszłam na świat w 1931 roku, musiała odczuwać pewną satysfakcję.

    s. 392

  3. Po czterdziestce ujawniły się u mamy początki choroby Parkinsona. Początkowo nie wyglądało to najgorzej. Matce z rzadka tylko uciekały oczy, a z powodu nadmiaru śliny, wypływającej czasami w sposób niekontrolowany, meszek wokół ust stawał się bardziej widoczny.

    s. 394

  4. Do pewnego stopnia byłam w stanie wyobrazić sobie matkę w sportowym ubraniu golfistki, przewiązującą ładne puszyste włosy chustką, ale już wbijanie piłki do dołka było raczej poza jej zasięgiem. Frywolność tej zagrywki zupełnie do niej nie pasowała.

    s. 387

  5. O niektórych postawach i decyzjach mówi się, że są niewybaczalne albo też, że my sami nie potrafimy ich sobie wybaczyć. Ale i tak postępujemy w ten sposób… bezustannie.

    s. 408

  6. Jako chłopiec ojciec wolał być traperem niż pomagać na farmie albo chodzić do szkoły średniej – chciał się również wzbogacić. Uchwycił się tej myśli i sądził, że zdoła wytrwać przy swoim planie na całe życie. Wszystko, co zarobił, inwestował w fermę lisów, do czego dokładała się również matka ze swojej pensji nauczycielskiej.

    s. 388

  7. W tamtym okresie musiałam czasami pomagać ojcu, bo brat był jeszcze na to za mały. Pompowałam świeżą wodę i chodziłam tam i z powrotem wzdłuż kojców, czyszcząc pojemniki i napełniając je. Lubiłam to zajęcie. Taka praca wydawała mi się ważna, ceniłam też samotność, która się z nią wiązała. Później, gdy podrosłam, musiałam więcej pomagać mamie, czego nie znosiłam. Zajęcia domowe wykonywałam z rozżaleniem i wciąż rzucałam zjadliwe uwagi.

    s. 390

To już wszystkie cytaty.

7 cytatów w kolekcji · wróć tu, gdy dodamy kolejne