Więcej z tej książki
Utarło się, że o zmarłych nie należy mówić źle. Uważam, że to głupi obyczaj. Prawda zawsze pozostaje prawdą. Lepiej już nie mówić źle o żywych, ponieważ można im wyrządzić krzywdę. Ale zmarłym nic już nie zaszkodzi. Natomiast zło, które za życia wyrządzili innym, nie da się już wymazać.
Tacy są właśnie mężczyźni. Jeden na sto dba o to, by ożenić się z właściwą osobą.
Jest wieloletnim przyjacielem jej męża, a niektóre kobiety nie znoszą takich zadawnionych wiernych przyjaźni. Nie tolerują nikogo, kto znał ich mężów, zanim one same ich poznały.

