# Gawędy o ludziach i czasach przedwojennych

- Autor: [Wacław A Zbyszewski](https://www.zielonecytaty.pl/waclaw-a-zbyszewski.md)
- Liczba cytatów: 4
- Strona książki: https://www.zielonecytaty.pl/waclaw-a-zbyszewski/gawedy-o-ludziach-i-czasach-przedwojennych

## Cytaty

> Z całą pewnością Marszałek [Piłsudski] miał jakieś cechy hipnotyczne, trudno było uwierzyć, że to człowiek realny, żyjący, a nie widmo, nie zjawa ani jakiś duch przybyły z zaświatów, a jednocześnie wyraz samej istoty naszych dziejów, naszej historii, naszej przeszłości.

s. 23 — [Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/waclaw-a-zbyszewski/gawedy-o-ludziach-i-czasach-przedwojennych/z-cala-pewnoscia.md)

> Fizycznie był to szalenie polski typ: średniego wzrostu, jasny blondyn, chabrowe oczy, szczupły, ale trochę zaokrąglony, z miłym uśmiechem, zdrową i bardzo jasną cerą, zdecydowanie przystojny, ale z urodą męską, nic a nic gogusiowatą. Sikorski doskonale by się prezentował w każdej armii i w każdej by zapewne zrobił karierę, choć może nie tak szybką jak ta, która była w Polsce jego udziałem.

s. 49 — [Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/waclaw-a-zbyszewski/gawedy-o-ludziach-i-czasach-przedwojennych/fizycznie-byl-to-szalenie.md)

> W każdym razie wydaje mi się, że Rataj był najlepszym marszałkiem Sejmu, jakiego mieliśmy między wojnami, i myślę, że byłby też dobrym prezydentem Rzeczypospolitej parlamentarnej, ale był za słaby na premiera. W rozmowie salonowej, przy kieliszku wina, był to rozmówca przemiły, inteligentny, wykształcony, uprzejmy. Rataj nie miał wrogów. Ale jako siła polityczna nie dorównywał Witosowi. I to o wiele długości. Natomiast górował nieskończenie nad swymi komilitonami partyjnymi, jak Mikołajczyk i Kot.

s. 111 — [Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/waclaw-a-zbyszewski/gawedy-o-ludziach-i-czasach-przedwojennych/w-kazdym-razie.md)

> Nazwisko Wieniawy było głośne w Polsce. Pułkownik Wieniawa-Długoszowski był bardzo tradycyjnym i bardzo pięknym typem polskiego ułana, kawalerzysty, szlacheckiej fantazji i charakteru. Szalenie oddany Marszałkowi Piłsudskiemu, którego był przez wiele lat ulubionym adiutantem. Adiutant zwycięskiego wodza, który by nie był oddany całą duszą swemu dowódcy, jest nie do pomyślenia w żadnej armii, w żadnym kraju. Żaden marszałek czy też dowódca takiego adiutanta tolerować przez sekundę nie będzie i tolerować takiego nie może.

s. 67 — [Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/waclaw-a-zbyszewski/gawedy-o-ludziach-i-czasach-przedwojennych/nazwisko-wieniawy-bylo.md)
