# Cytat — Václav Erben, Śmierć utalentowanego szewca

> Pani Kalabowa przyniosła mu butelkę ciepłej wody mineralnej. Promile alkoholu we krwi uskrzydlały ją niczym anioła.

- Autor: [Václav Erben](https://www.zielonecytaty.pl/vaclav-erben.md)
- Książka: [Śmierć utalentowanego szewca](https://www.zielonecytaty.pl/vaclav-erben/smierc-utalentowanego-szewca.md)
- Źródło: [Wikicytaty](https://pl.wikiquote.org/wiki/V%C3%A1clav_Erben#%C5%9Amier%C4%87_utalentowanego_szewca) ([CC BY-SA 4.0](https://creativecommons.org/licenses/by-sa/4.0/))
- Strona cytatu: https://www.zielonecytaty.pl/vaclav-erben/smierc-utalentowanego-szewca/pani-kalabowa-przyniosla

## Więcej z tej książki

> Gdyby chociaż sprali go po gębie. Coś by się wyjaśniło. Przynajmniej stosunek człowieka do człowieka.

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/vaclav-erben/smierc-utalentowanego-szewca/gdyby-chociaz-sprali.md)

> Czuł się jak kopnięty pies, ale nie wyglądał na to

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/vaclav-erben/smierc-utalentowanego-szewca/czul-sie-jak.md)

> – Chyba nie myślisz, że śpię? Robisz raban jak banda lancknechtów po splądrowaniu żeńskiego klasztoru.
>
> – Dlaczego akurat żeńskiego? – zainteresował się Exner.
>
> – Gdybyś ty był lancknechtem, braliby cię ze sobą wyłącznie na plądrowanie żeńskich klasztorów. Jako specjalistę.

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/vaclav-erben/smierc-utalentowanego-szewca/chyba-nie-myslisz.md)
