# Cytat — Tove Jansson, W Dolinie Muminków

> Tatuś Muminka przeglądał się w lustrze z przodu, z tyłu i z boku, po czym z westchnieniem położył kapelusz na komodzie.
>
> – Masz rację – powiedział. – Nie wszystko potrzebuje ozdoby.
>
> – Szlachetność sama w sobie jest ozdobą – powiedziała uprzejmie Mama Muminka.

- Autor: [Tove Jansson](https://www.zielonecytaty.pl/tove-jansson.md)
- Książka: [W Dolinie Muminków](https://www.zielonecytaty.pl/tove-jansson/w-dolinie-muminkow.md)
- Źródło: [Wikicytaty](https://pl.wikiquote.org/wiki/W_Dolinie_Mumink%C3%B3w#Rozdzia%C5%82_I) ([CC BY-SA 4.0](https://creativecommons.org/licenses/by-sa/4.0/))
- Strona cytatu: https://www.zielonecytaty.pl/tove-jansson/w-dolinie-muminkow/tatus-muminka-przegladal

## Więcej z tej książki

> – Czy chcecie posłuchać pewnej strasznej historii? – zapytał Włóczykij zapalając lampę.
>
> – Czy bardzo straszna? – zapytał Paszczak.
>
> – Mniej więcej jak stąd do drzwi albo nawet jeszcze trochę więcej – odparł Włóczykij. – Jeśli to coś mówi, oczywiście.
>
> – Nie, przeciwnie – odparł Paszczak. – Zacznij opowiadać, to ci powiem, w którym miejscu zacznę się bać.

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/tove-jansson/w-dolinie-muminkow/czy-chcecie-posluchac.md)

> Pewnego szarego poranka na Dolinę Muminków spadł pierwszy śnieg. Padał miękko i cicho – w parę godzin wszystko było białe.

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/tove-jansson/w-dolinie-muminkow/pewnego-szarego-poranka.md)

> – To nie o to chodzi – odpowiedział Piżmowiec ponuro, skubiąc wąsa. – Ziemia może się rozstąpić i ogień spaść z nieba – nic to mnie nie wzruszy. Takie wydarzenia nie naruszają mego spokoju. Ale nie lubię, gdy się mnie stawia w śmiesznej sytuacji. Jest to niegodne filozofa!

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/tove-jansson/w-dolinie-muminkow/to-nie-o-to-chodzi.md)
