# Cytat — Terry Pratchett, Świat finansjery

> – Ja bankierem?!
>
> – Tak, panie Lipwig.
>
> – Przecież nie mam pojęcia o zarządzaniu bankiem!
>
> – To dobrze. Żadnych z góry przyjętych założeń.
>
> – Okradałem banki!
>
> – Doskonale. Wystarczy odwrócić sposób myślenia. – Vetinari się rozpromienił. – Pieniądze powinny być wewnątrz.

- Autor: [Terry Pratchett](https://www.zielonecytaty.pl/terry-pratchett.md)
- Książka: [Świat finansjery](https://www.zielonecytaty.pl/terry-pratchett/swiat-finansjery.md)
- Źródło: [Wikicytaty](https://pl.wikiquote.org/wiki/%C5%9Awiat_finansjery) ([CC BY-SA 4.0](https://creativecommons.org/licenses/by-sa/4.0/))
- Strona cytatu: https://www.zielonecytaty.pl/terry-pratchett/swiat-finansjery/ja-bankierem-tak

## Więcej z tej książki

> Tylko złej tanecznicy przeszkadza, że wpadła pod rynnę

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/terry-pratchett/swiat-finansjery/tylko-zlej-tanecznicy.md)

> Plany mogą się rozsypać. Nie można zaplanować przyszłości. Tylko człowiek arogancki planuje. Człowiek mądry steruje.

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/terry-pratchett/swiat-finansjery/plany-moga-sie.md)

> – Splot? Prawdziwy splot?
>
> – W famej rzeczy, fir – zapewnił z dumą Igor. – Wiesz, tutaj nie można go kupić.
>
> – Zdaję fobie z tego fprawę, fir. Zoftał też zakazany w więkfej częfci ftarego kraju – dodał Igor, przeszukując torbę.
>
> – Zakazany? Został zakazany? Przecież to napój ziołowy! Moja babcia go parzyła!
>
> – Rzeczywifcie, jeft bardzo tradycyjny. Włofy rofną od niego na pierfi.
>
> – Owszem, skarżyła się na to.
>
> – Czy to napój alkoholowy? – zapytał nerwowo Hubert.
>
> – Absolutnie nie – uspokoił go Moist. – Moja babcia nawet nie dotykała alkoholu. – Zastanowił się chwilę, po czym dodał: – No, może w postaci płynu po goleniu… Splot parzy się z kory drzewa. (…)
>
> (…) jednym haustem wychylił kubek. – Lada chwila dhdldlkp; kvyv vbdf[;jvjvf;llljvmmk;wbvlm bnxgcgbnme…
>
> No tak, splot, pomyślał. Zawiera zioła i wyłącznie naturalne składniki. Ale belladona jest ziołem, a arszenik występuje naturalnie. Nie ma w nim alkoholu, bo alkohol nie mógłby przetrwać. Kubek gorącego splotu wyciągał ludzi z łóżka i gonił do pracy, kiedy na dworze leżało sześć stóp śniegu, a studnia zamarzła. Splot dawał człowiekowi czysty umysł i szybkość myślenia. Szkoda tylko, że język nie potrafił nadążyć.

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/terry-pratchett/swiat-finansjery/splot-prawdziwy-splot.md)
