# Cytat — Tadeusz Dołęga-Mostowicz, Ostatnia brygada

> – Jest źle, no, oczywiście źle, ale kto temu winien? Pewno wszyscy, i ci z prawej, i ci z lewej, i ci z centrum. Pierwej byli u władzy ci, co twierdzili, że polityka to świństwo, a teraz są ci, co znajdują, że to fałszywa gra. A i jedni, i drudzy zapominali dodać, że to kokosowy interes. Tylko trzeba umieć brać się do tego interesu.
>
> – No, a nadużycia? A kupczenie przekonaniami, a korupcja? Trylski wzruszył ramionami.
>
> – Humanum est. Były i będą.
>
> – A moralność, a etyka, przecież kiedyś się za to będzie ponosić odpowiedzialność?
>
> Redaktor roześmiał się serdecznie.
>
> – Bądźmy łagodni! Kto ma żądać sprawozdania?
>
> – Choćby historia, choćby przyszłe pokolenia. A i dziś opozycja obsypuje was zarzutami bardzo ciężkimi.
>
> – Myśmy pisali to samo o nich, gdy oni byli u władzy. To, przyjacielu, są fatałaszki. Przyjdą znów oni – znowu my będziemy ciskać pioruny.

- Autor: [Tadeusz Dołęga-Mostowicz](https://www.zielonecytaty.pl/tadeusz-dolega-mostowicz.md)
- Książka: [Ostatnia brygada](https://www.zielonecytaty.pl/tadeusz-dolega-mostowicz/ostatnia-brygada.md)
- Źródło: [Wikicytaty](https://pl.wikiquote.org/wiki/Ostatnia_brygada) ([CC BY-SA 4.0](https://creativecommons.org/licenses/by-sa/4.0/))
- Strona cytatu: https://www.zielonecytaty.pl/tadeusz-dolega-mostowicz/ostatnia-brygada/jest-zle-no-oczywiscie

## Więcej z tej książki

> Była to złota, dojrzałością pachnąca jesień. Najpiękniejsza z pór roku, zadumana pogodną zadumą zrozumienia i ciszy, wspaniała w mądrym uśmiechu do opadających z niej złotych i purpurowych liści, w uśmiechu do przemijającego porywu wiosennej młodości i rozkwitu lata. Najmądrzejsza z pór roku, zapatrzona w głębię tajemnic natury, spokojna, że znowu przyjdzie kwiecisty szych wiosny i znowu bujna radość lata, by przygotować jej odwieczny powrót, powrót ciężarnej nowym płodem jesieni, że znowu odda go światu, a sama, wolna już od trosk, zanurzy się w pogodzie rozmyślań.
>
> Z bladobłękitnego stropu znikły już dawno klucze żurawi. Odleciały stada ptactwa koczowniczego, a w wysokich koronach drzew wróble odbywały swe hałaśliwe wiece, jakby naradzając się, czy zostać, czy też pofrunąć w ślad za tamtymi.

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/tadeusz-dolega-mostowicz/ostatnia-brygada/byla-to-zlota.md)

> – No, dobrze (…) ale jaką masz gwarancję, że ta kanalia dotrzyma?
>
> – Dał mi słowo honoru uczciwego człowieka – uśmiechnął się Dowmunt.

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/tadeusz-dolega-mostowicz/ostatnia-brygada/no-dobrze-ale.md)

> Morze to jest wielka rzecz.

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/tadeusz-dolega-mostowicz/ostatnia-brygada/morze-to-jest.md)
