# Cytat — Sylvia Plath, Szklany klosz

> Upalne to było lato, dziwne lato, w którym stracono Rosenbergów, a ja siedziałam w Nowym Jorku i nie bardzo wiedziałam, po co i dlaczego. Głupio mi się robi na myśl o karze śmierci. Sama wzmianka o tym, że można uśmiercić człowieka za pomocą prądu, przyprawia mnie o mdłości, a w gazetach o niczym innym nie pisali – wielkie nagłówki wybałuszały na mnie oczy z każdego rogu ulicy, ze zjazdów do kolejki podziemnej, ziejących zapachem palonych fistaszków i gazu ziemnego. Nie miałam powodu utożsamiać się z Rosenbergami, ale mimo woli wciąż wyobrażałam sobie, jak to jest, kiedy kogoś smaży się żywcem prądem, puszczonym po wszystkich nerwach. Byłam pewna, że jest to najstraszliwsza tortura, jaką można zadać człowiekowi.

- Autor: [Sylvia Plath](https://www.zielonecytaty.pl/sylvia-plath.md)
- Książka: [Szklany klosz](https://www.zielonecytaty.pl/sylvia-plath/szklany-klosz.md)
- Źródło: [Wikicytaty](https://pl.wikiquote.org/wiki/Szklany_klosz) ([CC BY-SA 4.0](https://creativecommons.org/licenses/by-sa/4.0/))
- Strona cytatu: https://www.zielonecytaty.pl/sylvia-plath/szklany-klosz/upalne-to-bylo

## Więcej z tej książki

> Mężczyźnie potrzebna jest towarzyszka życia (...), a kobiecie opiekun.

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/sylvia-plath/szklany-klosz/mezczyznie-potrzebna-jest.md)

> Głęboko nabrałam powietrza w płuca i wsłuchiwałam się w znajomy rytm mojego serca.
>
> Je-stem, je-stem, je-stem.

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/sylvia-plath/szklany-klosz/gleboko-nabralam-powietrza.md)

> Czułam, że rozmazuję się w tym świetle jak negatyw jakiejś osoby, której nigdy w życiu nie widziałam.

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/sylvia-plath/szklany-klosz/czulam-ze-rozmazuje.md)
