# Zmierzch

- Autor: [Stephenie Meyer](https://www.zielonecytaty.pl/stephenie-meyer.md)
- Liczba cytatów: 38
- Strona książki: https://www.zielonecytaty.pl/stephenie-meyer/zmierzch

## Cytaty

> – Rzecz jasna – ciągnął, imitując ton mojego głosu – to, że nie przestrzegamy prawa łowieckiego, nie zwalnia nas od troski o środowisko naturalne. Staramy się koncentrować na obszarach z nadwyżką drapieżników. Zawsze też łatwo o sarnę lub łosia. Nadają się, ale to żadna zabawa. – Tu uśmiechnął się prowokująco.
>
> – W istocie, żadna – mruknęłam dystyngowanie znad pizzy.
>
> – Najlepsza pora na niedźwiedzie to według Emmetta właśnie wczesna wiosna. Dopiero co przebudziły się ze snu zimowego, więc są bardziej drażliwe. – Przymknął oczy, wspominając jakieś wesołe wydarzenie.
>
> – Ach, nie ma to jak rozdrażniony grizzly. Ubaw po pachy. – Pokiwałam głową ze znawstwem.

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/stephenie-meyer/zmierzch/rzecz-jasna-ciagnal.md)

> – Lubię noc. Gdyby nie ciemność, nigdy nie zobaczylibyśmy gwiazd.

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/stephenie-meyer/zmierzch/lubie-noc-gdyby.md)

> – Twoja fryzura przypomina stóg siana, ale i tak mi się podoba – dobiegło z bujanego fotela w kącie.

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/stephenie-meyer/zmierzch/twoja-fryzura-przypomina.md)

> – Sądziłam, że nigdy się nie mylisz.
>
> – Tak było kiedyś. Pomyliłem się także co do innej rzeczy. Nie przyciągasz wyłącznie wypadków – to nie dość szeroka definicja. Ty, Bello, przyciągasz wszelkie kłopoty. Jeśli ktoś lub coś w promieniu dziesięciu mil stanowi zagrożenie, z pewnością stanie na twojej drodze.
>
> – A ty zaliczasz się do tej kategorii?
>
> – Bez wątpienia.

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/stephenie-meyer/zmierzch/sadzilam-ze-nigdy.md)

> – Jesteś dziś taki wesoły – zauważyłam. – Nigdy cię jeszcze takim nie widziałam.
>
> – Chyba tak ma być, prawda? – Znów się uśmiechnął. – Pierwsza miłość odurza, upaja i takie tam. To niesamowite, jak wielka jest różnica pomiędzy czytaniem o czymś, oglądaniem o tym filmów, a doświadczaniem tego czegoś w prawdziwym życiu, nie uważasz?

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/stephenie-meyer/zmierzch/jestes-dzis-taki.md)

> – A to dopiero – mruknął Edward. – Lew zakochał się w jagnięciu. (…)
>
> – Biedne, głupie jagnię – westchnęłam.
>
> – Chory na umyśle lew masochista.

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/stephenie-meyer/zmierzch/a-to-dopiero.md)

> – Jestem raczej zła na siebie. Tak łatwo się czerwienię. Mama zawsze powtarza, że moja twarz to otwarta księga. – Nachmurzyłam się.
>
> – Wręcz przeciwnie. Trudno mi cię przejrzeć. – Chociaż tyle mu o sobie opowiedziałam i tylu rzeczy się domyślił, o dziwo, zabrzmiało to szczerze.
>
> – Pewnie zwykle nie masz z tym kłopotów.
>
> – Zazwyczaj nie. – Uśmiechnął się szeroko, odsłaniając rząd prościutkich, śnieżnobiałych zębów.

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/stephenie-meyer/zmierzch/jestem-raczej-zla.md)

> Byłam absolutnie pewna kilku rzeczy. Po pierwsze, Edward pochodził z rodziny wampirów. Po drugie dręczyło go pragnienie – na ile był je w stanie pohamować, tego nie wiedziałam – pragnienie, by posmakować mojej krwi. Po trzecie wreszcie, byłam w tym wampirze bezwarunkowo i nieodwołalnie zakochana.

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/stephenie-meyer/zmierzch/bylam-absolutnie-pewna.md)

> – Już niemal sto lat Edward nie może znaleźć dla siebie towarzyszki życia. – Dziewczyna dotknęła mojego policzka lodowatymi palcami. – Teraz pojawiłaś się ty. Tylko my, którzy znamy go od tylu lat, jesteśmy w stanie dostrzec, jak wielka zaszła w nim zmiana. Czy sądzisz, że któreś z nas byłoby zdolne spojrzeć mu w oczy, gdyby przez następne sto lat miał być pogrążony w żałobie?

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/stephenie-meyer/zmierzch/juz-niemal-sto.md)

> – I znów zmierzch – zamruczał pod nosem. – Kolejny dzień dobiega końca. Choćby nie wiem jaki był piękny, jego miejsce zajmie noc.

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/stephenie-meyer/zmierzch/i-znow-zmierzch.md)

> – Boję się tylko tego, że mogę cię stracić.

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/stephenie-meyer/zmierzch/boje-sie-tylko.md)

> Oto miałam oddać życie za kogoś innego, za kogoś kogo kochałam. To dobra śmierć, bez wątpienia. Szlachetny postępek. Coś znaczącego.

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/stephenie-meyer/zmierzch/oto-mialam-oddac.md)

> – To chyba nie fair. – wzruszył ramionami, ale w jego oczach żarzyły się iskierki buntu.
>
> Zaśmiałam się gorzko.
>
> – Nikt cię jeszcze nie uświadomił? Takie jest życie.
>
> – Chyba coś obiło mi się o uszy – przyznał chłodno.

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/stephenie-meyer/zmierzch/to-chyba-nie.md)

> Gdy wylądowałam w Port Angeles, padał deszcz, ale nie wzięłam tego za złą wróżbę – było to po prostu nieuniknione. Pożegnałam się ze słońcem już kilka godzin wcześniej.

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/stephenie-meyer/zmierzch/gdy-wyladowalam-w-port.md)

> – Czyż nie jestem najdoskonalszym drapieżnikiem na świecie? Wszystko we mnie cię przyciąga, pociąga, kusi – mój głos, moja twarz, nawet mój zapach! I po co to wszystko? (…) I tak mi nie uciekniesz. (…) I tak mnie nie pokonasz.

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/stephenie-meyer/zmierzch/czyz-nie-jestem.md)

> Jego palce były lodowate, jakby przed lekcją trzymał je w śnieżnej zaspie. Ale to nie dlatego odskoczyłam, cofając rękę. Kiedy mnie dotknął, przeszła jakaś iskra, poczułam się tak, jakby poraził mnie prądem.

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/stephenie-meyer/zmierzch/jego-palce-byly.md)

> I oto stał przede mną, moje cudo, mój młody Bóg.

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/stephenie-meyer/zmierzch/i-oto-stal.md)

> – Czy nie przyszło ci nigdy do głowy, że może śmierć była mi pisana, i ratując mnie po raz pierwszy, pod szkołą, wystąpiłeś przeciwko przeznaczeniu?
>
> – Śmierć była ci już pisana wcześniej – wyszeptał cicho, spuściwszy wzrok. – Gdy spotkaliśmy się po raz pierwszy.

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/stephenie-meyer/zmierzch/czy-nie-przyszlo.md)

> – Żyłam bez celu, a więc tak, jakby mnie nie było.

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/stephenie-meyer/zmierzch/zylam-bez-celu.md)

> – Kocham cię – szepnęłam.
>
> – Jesteś całym moim życiem.

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/stephenie-meyer/zmierzch/kocham-cie-szepnelam.md)

> – Gdybym mógł śnić, śniłbym tylko o tobie. I nie wstydziłbym się tego.

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/stephenie-meyer/zmierzch/gdybym-mogl-snic.md)

> Jeśli chcesz żyć musisz wiedzieć po co żyjesz.

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/stephenie-meyer/zmierzch/jesli-chcesz-zyc.md)

> Właśnie tu spotkało mnie szczęście, o jakim nawet nie marzyłam, i nie warto było rozpaczać, że słodki sen dobiegał końca.

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/stephenie-meyer/zmierzch/wlasnie-tu-spotkalo.md)

> Nie ma krwi, nie ma żalu.

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/stephenie-meyer/zmierzch/nie-ma-krwi.md)

> – Nie do tego mnie przyzwyczaiłeś – udało mi się w końcu wydusić.
>
> – No cóż… – Przerwał, a potem wyrzucił z siebie szybko: – Doszedłem do wniosku, że skoro i tak skończę w piekle to mogę po drodze zaszaleć.

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/stephenie-meyer/zmierzch/nie-do-tego.md)

> – Usiłujesz powiedzieć, że jestem twoim ulubionym gatunkiem heroiny?

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/stephenie-meyer/zmierzch/usilujesz-powiedziec-ze-jestem.md)

> – Kiedyś zgadnę – ostrzegłam.
>
> – Lepiej nie próbuj. – Znów przybrał poważny ton.
>
> – Bo co?
>
> – A jeśli nie jestem pozytywnym bohaterem komiksu, tylko jedną z tych mrocznych postaci, z którymi walczy?

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/stephenie-meyer/zmierzch/kiedys-zgadne-ostrzeglam.md)

> – Chętna uczynić z młodości zmierzch swego życia.

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/stephenie-meyer/zmierzch/chetna-uczynic-z-mlodosci.md)

> Przechylił głowę na bok i spojrzał na mnie zaciekawiony.
>
> – Mącę w głowach?
>
> – Nie zauważyłeś? A dlaczego niby wszyscy tańczą, jak im zagrasz?
>
> Puścił to pytanie mimo uszu.
>
> – Tobie też mącę?
>
> – Bardzo często – przyznałam.

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/stephenie-meyer/zmierzch/przechylil-glowe-na-bok.md)

> – Ludzie nie potrafią wyczuć zapachu krwi – zaoponował Edward.
>
> – No cóż, ja potrafię. To od niego mnie mdli. Krew pachnie jak rdza i sól.

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/stephenie-meyer/zmierzch/ludzie-nie-potrafia.md)

> – Chętnie zostanę – uśmiechnął się delikatnie. – Przynieś kajdany, o pani. Jam więźniem twego serca.

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/stephenie-meyer/zmierzch/chetnie-zostane-usmiechnal.md)

> – Tak łupnęło – oświadczyła Alice – że myśleliśmy już, iż kosztujesz Belli na lunch, i przyszliśmy zobaczyć, czy i nam coś nie skapnie. (…)
>
> – Przykro mi, nie podzielę się. Nie mam jej jeszcze dosyć.

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/stephenie-meyer/zmierzch/tak-lupnelo-oswiadczyla.md)

> – Nie możesz mi po prostu podziękować i zapomnieć o sprawie?
>
> – Dziękuję. – Spodziewałam się, że czymś mi to wynagrodzi.
>
> – Nie masz zamiaru sobie odpuścić, prawda?
>
> – Nie.
>
> – W takim razie… Mam nadzieję, że lubisz rozczarowania.

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/stephenie-meyer/zmierzch/nie-mozesz-mi-po-prostu.md)

> – Był na wyciągnięcie ręki, a mimo to niedostępny niczym wytwór mojej wyobraźni...

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/stephenie-meyer/zmierzch/byl-na-wyciagniecie.md)

> Westchnęłam zrezygnowana. Najwyraźniej wilgotny klimat działał destrukcyjnie na poczucie humoru. Jeszcze kilka miesięcy, pomyślałam, a zapomnę, co to jest sarkazm.

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/stephenie-meyer/zmierzch/westchnelam-zrezygnowana-najwyrazniej.md)

> Nie mogłam oderwać wzroku od tej dziwnej grupy, ponieważ ich twarze, tak odmienne, a tak do siebie podobne, były porażająco, nieludzko wręcz piękne. Takich twarzy nie spotyka się w rzeczywistym świecie, co najwyżej na wygładzanych komputerowo fotografiach w czasopismach o modzie lub na obrazach starych mistrzów, gdzie należą do aniołów. Trudno było zdecydować, które z piątki jest najpiękniejsze – może jasnowłosa piękność albo chłopak o kasztanowych włosach?

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/stephenie-meyer/zmierzch/nie-moglam-oderwac.md)

> – Ile masz lat?
>
> – Siedemnaście.
>
> – I od jak dawna masz te siedemnaście lat?
>
> – Jakiś czas.

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/stephenie-meyer/zmierzch/ile-masz-lat.md)

> Nigdy wcześniej nie zastanawiałam się nad tym, jak chciałabym umrzeć – nawet mimo wydarzeń ostatnich miesięcy. Ale choćbym próbowała, z pewnością nie wpadłabym na coś podobnego.

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/stephenie-meyer/zmierzch/nigdy-wczesniej-nie.md)
