# Cytat — Stephenie Meyer, Księżyc w nowiu

> – Zobaczyłem w twoich oczach, że przyjmujesz moje straszne wyzwanie bez zastrzeżeń. A poinformowałem cię przecież, że cię nie chcę! Czy mogłem powiedzieć coś bardziej nieprawdopodobnego, coś bardziej absurdalnego! Potrzebowała cię każda komórka mojego ciała!
>
> To co mówił teraz, brzmiało nieprawdopodobnie. Tak nieprawdopodobnie, że nadal niewiele do mnie docierało.
>
> Edward, położył mi, dłonie na ramionach. Nawet nie drgnęłam.
>
> – Bello, powiedz mi, proszę, jak to się stało?
>
> Miałam dosyć. Łzy wezbrały we mnie nagłą falą, by niespodziewanie trysnąć na moje policzki.
>
> – Wiedziałam – wyszlochałam. – Od początku wiedziałam, że śnię.
>
> – Ach! Jesteś niemożliwa! – Edward zaśmiał się krótko, sfrustrowany. – Jak mam ci to przekazać, żebyś i tym razem mi uwierzyła? Nie śpisz i nie umarłaś. Jestem przy tobie. Kocham cię. Słyszysz? Kocham cię! Zawsze cię kochałem i zawszę będę cię kochał. Odkąd cię porzuciłem, nie było sekundy, żebym o tobie nie myślał. To, co powiedziałem w lesie, było świętokradztwem.

- Autor: [Stephenie Meyer](https://www.zielonecytaty.pl/stephenie-meyer.md)
- Książka: [Księżyc w nowiu](https://www.zielonecytaty.pl/stephenie-meyer/ksiezyc-w-nowiu.md)
- Źródło: [Wikicytaty](https://pl.wikiquote.org/wiki/Ksi%C4%99%C5%BCyc_w_nowiu#23._Prawda) ([CC BY-SA 4.0](https://creativecommons.org/licenses/by-sa/4.0/))
- Strona cytatu: https://www.zielonecytaty.pl/stephenie-meyer/ksiezyc-w-nowiu/zobaczylem-w-twoich

## Więcej z tej książki

> – Co? Przecież ja mam 18 lat!
>
> – A ja prawie 110. Czas się ustatkować.

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/stephenie-meyer/ksiezyc-w-nowiu/co-przeciez-ja-mam.md)

> – Boże! – Wykrzyknęłam.
>
> – Co?
>
> – Och… Nic. Wszystko.
>
> – Co dokładnie? – spytał, spięty.
>
> – Ty mnie kochasz!

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/stephenie-meyer/ksiezyc-w-nowiu/boze-wykrzyknelam-co-och.md)

> – Mogę się tym zająć – odpowiedział na moje nieme pytanie. żałowałam, że
>
> nie widzę wyrazu jego twarzy. – Możesz być pewna, że nie stracę nad sobą
>
> kontroli.
>
> – Szwetnie – wymamrotałam, mając nadzieję, że mówię dostatecznie
>
> wyraźnie. Nie było to łatwe w kleszczach palców Edwarda.
>
> – Nie tak szybko – wycedził. – To nie musi stać się dziś.

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/stephenie-meyer/ksiezyc-w-nowiu/moge-sie-tym.md)
