# Cytat — Stefan Grabiński, Salamandra

> Stał ogromny, ponury, głową przenoszący szczyty. W twarzy koźlej, brodatej przebijała bezgraniczna męka – w oczach ogromnych, przepaścistych jak otchłań czaiło się wielkie, bezdenne cierpienie, bezkresna rozpacz odrzuconego od oblicza Pana. Jak przed wiekami przesłonił dłonią olbrzymie, w głębokie bruzdy poradlone czoło i jęczał. Potworną, włochatą piersią największego z buntowników wstrząsało łkanie dziecka…

- Autor: [Stefan Grabiński](https://www.zielonecytaty.pl/stefan-grabinski.md)
- Książka: [Salamandra](https://www.zielonecytaty.pl/stefan-grabinski/salamandra.md)
- Źródło: [Wikicytaty](https://pl.wikiquote.org/wiki/Stefan_Grabi%C5%84ski#Salamandra) ([CC BY-SA 4.0](https://creativecommons.org/licenses/by-sa/4.0/))
- Strona cytatu: https://www.zielonecytaty.pl/stefan-grabinski/salamandra/stal-ogromny-ponury

## Więcej z tej książki

> Zawróciłem w stronę chaty. Musiałem odnaleźć ten przedmiot za wszelką cenę. Lecz ku memu zdumieniu, stanąwszy nad brzegiem polnego urwiska, nie ujrzałem już chaty. W miejscu, gdzie stała jeszcze przed chwilą, rozciągała się pusta, jałowa równia pola; tylko samotny, odarty z liści chochoł leszczyny potrząsał smutno kikutami prętów…

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/stefan-grabinski/salamandra/zawrocilem-w-strone.md)
