# Richard Yates

- Liczba cytatów: 30
- Strona autora: https://www.zielonecytaty.pl/richard-yates

## Książki

- [Droga do szczęścia](https://www.zielonecytaty.pl/richard-yates/droga-do-szczescia.md) — 28 cytatów
- [Wielkanocna parada](https://www.zielonecytaty.pl/richard-yates/wielkanocna-parada.md) — 2 cytaty

## Ostatnio dodane cytaty

> Czytałem kiedyś wywiad z Irvinem Berlinem. Dziennikarz zapytał go czego się najbardziej obawia, a on odpowiedział: „Że któregoś dnia sięgnę po natchnienie i odnajdę tylko pustkę”. To właśnie stało się ze mną, kochanie. Miałem to coś, czułem, że natchnienie krąży we mnie razem z krwią w żyłach, a teraz sięgam po nie i natrafiam na pustkę.

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/richard-yates/wielkanocna-parada/czytalem-kiedys-wywiad.md)

> To ty jesteś karmą dla mojej wyobraźni. I chcę, żebyś mnie karmił bez przerwy!

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/richard-yates/wielkanocna-parada/to-ty-jestes.md)

> Musimy ustalić, kto tu rządzi i trzymać się tego. Jeśli mają rządzić dzieci, to naturalnie musimy postąpić tak, jak ich zdaniem będzie najlepiej, co oznacza, że zostaniemy tutaj, aż zgnijemy.(...) Z drugiej strony jeśli my mamy rządzić... a uważam, że powinniśmy, zgodzisz się chyba? Choćby dlatego, że jesteśmy o jakieś ćwierć wieku starsi od nich? A to oznacza wyjazd. W drugiej kolejności oznacza także, że należy dołożyć wszelkich starań, by im to ułatwić.

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/richard-yates/droga-do-szczescia/musimy-ustalic-kto.md)

> Schodząc chwiejnie po drewnianych schodach, gwałtownie miażdżąc obcasami żwir na podjeździe, czuł, jak wszystkie siły przewidywalności, prawdopodobieństwa i zwyczajności krępują go niczym sznury. Nic się nie wydarzy, niech ją diabli wezmą. Dlaczego April nie jest w swoim domu? Dlaczego nie może wyjechać do Europy, zniknąć, umrzeć? Do diabła z ta bolesną, bezsensowną, dziecinną, niedopieczoną iluzją, że się w niej „zakochał”. Do diabła z samą „miłością” i z każdą fałszywą, pożerającą czas, niewydarzoną emocją na świecie.

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/richard-yates/droga-do-szczescia/schodzac-chwiejnie-po-drewnianych.md)

> Mijając okryte cieniem lustro na podeście, z dumą stwierdziła, że jej odbicie, w każdym razie widziane przelotnie kącikiem oka, wciąż przedstawia ruchliwą, gibką dziewczynę w doskonale urządzonym domu; pośpiesznie zrzucając żakiet i spódnicę w wyłożonej puszystym dywanem sypialni, poczuła się niemal jak w domu ojca, gdy pośpiesznie przebierała się na popołudniowe tańce. Krew w żyłach dudniła, nagląc do ustalenia ostatnich detali (Które perfumy? Och szybko – które?), i mało brakowało, a podbiegłaby do balustrady, by zawołać: „Poczekaj! Już idę! Zaraz będę na dole!”.

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/richard-yates/droga-do-szczescia/mijajac-okryte-cieniem.md)

> W swoich planach nie przewidział ciężaru rzeczywistości, nic go nie ostrzegło, że zawładnąć nim może rozkołysana i połyskliwa wizja dziewczyny, której nie widział od lat, dziewczyny, której każde spojrzenie i gest będzie sprawiało, że gardło ściśnie mu tęsknota („Nie chciałbyś, żebym cię kochała?”), a potem na jego oczach ta wizja rozpłynie się i zmieni w pozbawione wdzięku, cierpiące stworzenie, którego istnieniu usiłował codziennie zaprzeczać, choć znał je równie dobrze i boleśnie jak samego siebie, w zniszczoną, skrępowaną kobietę, o czerwonych oczach płonących wyrzutem, o fałszywym uśmiechu, z którym kłaniała się na scenie, równie mu bliskim jak własne obolałe stopy, wilgotna bielizna czy kwaśny oddech.

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/richard-yates/droga-do-szczescia/w-swoich-planach.md)

> Przykro mi, pani Givings, ale guzik mnie obchodzi, czy on czuje się dobrze, żyje czy umarł. Chciałbym tylko, żeby trzymał swoje przeklęte opinie w tym przeklętym wariatkowie, gdzie ich miejsce.

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/richard-yates/droga-do-szczescia/przykro-mi-pani.md)

> Cóż to za subtelna, zdradziecka rzecz pozwolić sobie wkroczyć na tę drogę! Bo skoro raz zaczęłaś, strasznie trudno było się zatrzymać; wkrótce mówiłaś „Przepraszam, oczywiście ty masz rację”, „Cokolwiek zdecydujesz, będzie najlepsze” i „Jesteś najcudowniejszą i najcenniejszą rzeczą w świecie”, i zanim się zorientowałaś, cała uczciwość, cała prawda połyskiwały gdzieś w oddali, tak beznadziejnie poza twoim zasięgiem jak świat złotych ludzi. Przekonałaś się, że idziesz przez życie w taki sam sposób, w jaki Laurel Players grali w Skamieniałym lesie albo Steve Kovick na perkusji: gorliwie, byle jak, z pretensjami i zupełnie źle; odkryłaś, że mówisz „tak”, kiedy myślisz „nie”, oraz „W tej sprawie musimy działać razem”, choć uważasz wręcz przeciwnie; wdychałaś opary benzyny, jakby to był aromat kwiatów, i zatracałaś się w delirycznej miłości pod ciężarem niezgrabnego, dyszącego, zaczerwienionego mężczyzny, którego nawet nie lubisz – Shepa Campbella! – a wreszcie w całkowitej ciemności stanęłaś twarzą w twarz ze świadomością, że nie wiesz, kim jesteś.

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/richard-yates/droga-do-szczescia/coz-to-za-subtelna.md)

> Mógłby ją spoliczkować. Ze wszystkich wieloznacznych i zdradzieckich… Chryste! W każdym innym miesiącu ich małżeństwa zerwałby się na nogi i krzyknął: Chryste, kiedy wreszcie pozbędziesz się tego przeklętego stylu żywcem wziętego ze sztuk Noela Cowarda i lat dwudziestych, który polega na dezawuowaniu każdej choć w połowie przyzwoitej ludzkiej wartości jakimś sprytnym, powierzchownym, snobistycznym powiedzeniem? Posłuchaj!”, wrzeszczałby rozwścieczony. „Posłuchaj! Może twoi rodzice żyli w taki sposób, może w dzieciństwie karmiono cię takimi szykownymi, rozemocjonowanymi bredniami, ale do jasnej cholery, czas najwyższy dojść do wniosku, że to nie ma nic wspólnego z prawdziwym życiem!” Ale znajomość kalendarza zamknęła mu usta. Pozostało dwanaście dni.

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/richard-yates/droga-do-szczescia/moglby-ja-spoliczkowac.md)

> Dwadzieścia razy na dzień miał ochotę wykrzyknąć: Niech mnie piekło pochłonie, jeśli zostanę! Poczekajcie tylko, a zobaczycie. Ale jego buntowi brakowało ciężaru. Zbyt długo przebywał w jaskrawym, suchym, niemrawym jeziorze biura, zbyt wielki panował tu spokój, by taflę mogła wzburzyć cicha groźba ucieczki, wszystko tu było zbyt kuszące by się buntować.

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/richard-yates/droga-do-szczescia/dwadziescia-razy-na-dzien.md)

> Shep, z szacunkiem zachowując dystans, pozwolił, by wewnętrzny głos go upewnił, że ona w żadnym razie nie może umrzeć. Ludzie nie umierają w taki sposób, na końcu sennego korytarza w środku popołudnia. Do diabła, przecież gdyby umierała, sprzątacz nie przesuwałby z takim spokojem mopem po linoleum i z całą pewnością nie nuciłby pod nosem, nie zgodziliby się też, żeby kilka drzwi dalej radio tak głośno grało. Gdyby April Wheeler umierała, to nie powiesiliby tej tablicy ogłoszeń z plakatem zapowiadającym potańcówkę dla personelu („Zabawa! Poczęstunek!”) i nie ustawiliby tak ładnie tych wiklinowych krzeseł wokół stołu, na którym starannie rozłożono czasopisma. Do diabła, co według nich człowiek ma robić? Usiąść, założyć nogę na nogę i przeglądać numer „Life’u”, podczas gdy ktoś umiera? Oczywiście, że nie. To jest miejsce, gdzie rodzą się dzieci, gdzie w ułamku sekundy rozprawiają się ze skutkami prostych, zwykłych poronień; to jest miejsce, gdzie czekasz i niepokoisz się, aż masz pewność, że wszystko jest w porządku, a wtedy idziesz na drinka i wracasz do domu.

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/richard-yates/droga-do-szczescia/shep-z-szacunkiem.md)

> – No tak, to ma sens – powiedział wreszcie. – Gdybym przyjmował w domu schizofrenika paranoidalnego, pewnie też bym wyprawił gdzieś dzieci. To znaczy gdybym miał dzieci. Gdybym miał dom.

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/richard-yates/droga-do-szczescia/no-tak-to-ma-sens.md)
