# Mikołajek ma kłopoty

- Autor: [René Goscinny](https://www.zielonecytaty.pl/rene-goscinny.md)
- Liczba cytatów: 9
- Strona książki: https://www.zielonecytaty.pl/rene-goscinny/mikolajek-ma-klopoty

## Cytaty

> Mikołajek i inne chłopaki

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/rene-goscinny/mikolajek-ma-klopoty/mikolajek-i-inne.md)

> Nowe przygody Mikołajka

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/rene-goscinny/mikolajek-ma-klopoty/nowe-przygody-mikolajka.md)

> Euzebiusz obiecał Alcestowi, że postara się narysować trochę liści laurowych, a Alcest dał mu kawałek szynki ze swojej kanapki.

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/rene-goscinny/mikolajek-ma-klopoty/euzebiusz-obiecal-alcestowi.md)

> Nieznane przygody Mikołajka

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/rene-goscinny/mikolajek-ma-klopoty/nieznane-przygody-mikolajka.md)

> Nowe przygody Mikołajka. Tom 2

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/rene-goscinny/mikolajek-ma-klopoty/nowe-przygody-mikolajka-tom.md)

> (...) pani zaczęła walić linijką w rury od kotła, krzycząc:
>
> – Cisza! Siadać! Siadać! Słyszycie mnie? Siadać!
>
> A potem otworzyły się drzwi od kotłowni i wszedł dyrektor.
>
> – Wstać! – powiedziała pani.
>
> – Siadać! – powiedział dyrektor. – No cóż, moje gratulacje! Co za hałasy! Słychać was w całej szkole! Nic, tylko gonitwy po korytarzach, krzyki, walenie w rury! Wspaniale! Wasi rodzice będą mieli powody do dumy, nie ma co, bo kto się zachowuje jak dzikus, ten kończy w więzieniu, to rzecz ogólnie znana!

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/rene-goscinny/mikolajek-ma-klopoty/pani-zaczela-walic.md)

> – Brawo! – powiedział sprzedawca. – Nie dość, że jest pan skąpcem i głodzi rodzinę, to jeszcze znęca się pan nad tym biednym dzieckiem.
>
> – Niech pan lepiej pilnuje swojego nosa! – krzyknął tata. – Nie wymyśla się ludziom od skąpców, jak samemu jest się złodziejem!
>
> – Ja jestem złodziejem? – krzyknął sprzedawca. – Chce pan oberwać?
>
> I wziął do ręki flądrę.
>
> – To prawda powiedziała jakaś pani. – Dorsz, którego sprzedał mi pan przedwczoraj, był nieświeży.

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/rene-goscinny/mikolajek-ma-klopoty/brawo-powiedzial-sprzedawca.md)

> Wtedy się rozpłakałem, powiedziałem, że to niesprawiedliwe, że nie warto było być siódmym z ortografii, jeśli potem nie można nawet pobawić się latarką, i że gdybym wiedział, to nie robiłbym tego zadania o kurze i jajkach.

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/rene-goscinny/mikolajek-ma-klopoty/wtedy-sie-rozplakalem.md)

> – Kodeks drogowy – powiedział Maksencjusz – to taka książeczka, którą dostaje się na kursie samochodowym i której trzeba nauczyć się na pamięć, żeby zdać na prawo jazdy. Moja mama ma taką. Ale nie zdała, bo podobno egzaminator pytał ją o rzeczy, których nie było w książce...
>
> – Dobrze, dziękuję, Maksencjuszu – powiedziała pani.
>
> – ... I mama jeszcze powiedziała, że zapisze się na inny kurs, bo obiecano jej, że dostanie prawo jazdy i...
>
> – Powiedziałam: dziękuję, Maksencjuszu! Siadaj! – krzyknęła pani.

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/rene-goscinny/mikolajek-ma-klopoty/kodeks-drogowy-powiedzial.md)
