Rozszerzanie i określanie uprawnień społeczeństwa to czynność z reguły pożyteczna, tylko takie dzieje… — Paweł Jasienica
Rozszerzanie i określanie uprawnień społeczeństwa to czynność z reguły pożyteczna, tylko takie dzieje zasługują na szacunek, które tej czynności sprzyjają. [...] Źle zaczyna się dziać dopiero wtedy, kiedy część, a czasem mała cząstka społeczeństwa uznaje i ogłasza siebie za cały naród, podstawia się niejako na jego miejsce, garnąc prawa na swój własny użytek.
Więcej z tej książki
Od czasów Kazimierza Wielkiego zapanował w Polsce kult prawa pisanego.
[...] w styczność z duchową kulturą Zachodu weszliśmy w wieku X po chrzcie, w XV doścignęliśmy w dziedzinie twórczości średniowiecze, w XVI dojrzeliśmy całkowicie.
Chwila przekazania władzy nowemu człowiekowi lub grupie ludzi w każdym ustroju oznacza przesilenie. Wartość porządku politycznego poznaje się miedzy innymi po jego zdolności wytwarzania norm i urządzeń zabezpieczających społeczność przed wspomnianymi wstrząsami, a zapewniających ciągłość działania organów państwa. Właśnie dlatego dziedziczność tronu była takim skarbem dawnej historii.

