Rozszerzanie i określanie uprawnień społeczeństwa to czynność z reguły pożyteczna, tylko takie dzieje… — Paweł Jasienica
Rozszerzanie i określanie uprawnień społeczeństwa to czynność z reguły pożyteczna, tylko takie dzieje zasługują na szacunek, które tej czynności sprzyjają. [...] Źle zaczyna się dziać dopiero wtedy, kiedy część, a czasem mała cząstka społeczeństwa uznaje i ogłasza siebie za cały naród, podstawia się niejako na jego miejsce, garnąc prawa na swój własny użytek.
Więcej z tej książki
Gawiedź krakowska podziwiała madziarskich rycerzy, których zbroje zdobiły skrzydła natkane lotkami ptasimi. Z wolna nagromadzały się w Polsce składniki tradycji, uznanej potem za ściśle rodzimą.
s. 366
Względy personalne [przy nominacjach] nie stwarzają żadnej solidnej podstawy. Za dobrze zorganizowane wolno uważać jedynie takie państwo, gdzie prawo względy owe ogranicza, pozbawia roli decydującej.
s. 70
Karawan wielkiego mistrza Krzyżaków wygrał wyścig z historią Polski.
s. 111

