Niektórzy po rozstaniu uciekają w pracę, spotykają się z ludźmi, biorą na siebie mnóstwo zajęć, żeby nie… — Paweł Jakubowski

Niektórzy po rozstaniu uciekają w pracę, spotykają się z ludźmi, biorą na siebie mnóstwo zajęć, żeby nie myśleć. Ale to droga donikąd. Jedyne rozsądne i konstruktywne rozwiązanie to alkoholizm i depresja.