Rzeczywistość się zestarzała, stetryczała, bo przecież podlega ona zdecydowanie takim samym prawom jak każdy… — Olga Tokarczuk
Rzeczywistość się zestarzała, stetryczała, bo przecież podlega ona zdecydowanie takim samym prawom jak każdy żywy organizm — starzeje się. Jej najdrobniejsze składniki — sensy, ulegają apoptozie jak komórki ciała.
Więcej z tej książki
Gazetom zależy na tym, żeby utrzymywać nas w stanie ciągłego niepokoju, żeby kierować nasze emocje nie ku temu, czego naprawdę powinny dotyczyć.
Prawdę mówiąc, nigdy nie rozumiałam tego rozróżnienia między „kłusować” a „polować”. Jedno i drugie jest zabijaniem. Pierwsze skrytym i bezprawnym; drugie jawnym i w majestacie prawa.
Kto podzielił świat na bezużyteczne i pożyteczne, i jakim prawem? Czy oset nie ma prawa do życia albo Mysz, która zjada ziarno w magazynach, Pszczoły i Trutnie, chwasty i róże. Czyj to rozum odważył się na taki tupet, żeby sądzić, kto jest lepszy, a kto gorszy?

