# Zapiski stanu poważnego

- Autor: [Monika Szwaja](https://www.zielonecytaty.pl/monika-szwaja.md)
- Liczba cytatów: 36
- Strona książki: https://www.zielonecytaty.pl/monika-szwaja/zapiski-stanu-powaznego

## Cytaty

> Taka jakaś wymogła blondaska. Miągwa makolągwa.

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/monika-szwaja/zapiski-stanu-powaznego/taka-jakas-wymogla.md)

> – Wika, jaka kolacja, obiad jest. (…)
>
> – O której my te obiady jadamy… – westchnęłam. – Normalni ludzie jedzą obiad o pierwszej w południe, góra o drugiej…
>
> – Chyba w sanatorium – oburzyła się mama. – Normalni ludzie jedzą tak jak my, bo przedtem pracują ciężko.

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/monika-szwaja/zapiski-stanu-powaznego/wika-jaka-kolacja.md)

> Wyglądam jak nieboszczka po reanimacji.

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/monika-szwaja/zapiski-stanu-powaznego/wygladam-jak-nieboszczka.md)

> (…) spojrzał na mnie oczami spaniela, którego przyłapano na tym, że wykopał właśnie trzecią jamkę pośrodku grządki z najpiękniejszymi różami pani domu.

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/monika-szwaja/zapiski-stanu-powaznego/spojrzal-na-mnie.md)

> Wstaliśmy w środku nocy. O siódmej.

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/monika-szwaja/zapiski-stanu-powaznego/wstalismy-w-srodku.md)

> (…) tak źle nie można grać. Trzeba by było mieć ujemny iloraz inteligencji.

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/monika-szwaja/zapiski-stanu-powaznego/tak-zle-nie.md)

> Założyła ciemne okulary.
>
> – Boże, jakie to słońce intensywne.
>
> – Tak? A już myślałam, że to dla kamuflażu.

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/monika-szwaja/zapiski-stanu-powaznego/zalozyla-ciemne-okulary.md)

> W naszym kraju sama uczciwość nie wystarczy.

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/monika-szwaja/zapiski-stanu-powaznego/w-naszym-kraju.md)

> U nas lepiej się sprzedaje hochsztaplerstwo i aferalność prawdziwa od pomówionej.

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/monika-szwaja/zapiski-stanu-powaznego/u-nas-lepiej.md)

> Żebyś ty widziała, jakie miał u mnie entrée! Przy domofonie przycisnął oba dzwonki, mój i tej mojej sąsiadki, która mieszka obok mnie, więc obie mu otworzyłyśmy te nasze wspólne drzwi. Maksio wszedł krokiem defiladowym, odsunął pańskim gestem panią Kropowiak, bo wyleciała na korytarz, dobrze, że jej nie dał dwóch złotych!

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/monika-szwaja/zapiski-stanu-powaznego/zebys-ty-widziala.md)

> Zaniedbana baba w ciąży to zgroza.

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/monika-szwaja/zapiski-stanu-powaznego/zaniedbana-baba-w-ciazy.md)

> – Ty, słuchaj, ona się jakoś nazywa?
>
> – Taaaak – szepnął konfidencjonalnie Karolek. – ona się nazywa Fryderyka Stanisława Zawratyńska.
>
> – Matko Boska, po co jej takie dwa imiona długie? I jak wy do niej mówicie? Frydzia? Frycka? Czy Stasia?
>
> – (…) Frida na nią mówimy.

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/monika-szwaja/zapiski-stanu-powaznego/ty-sluchaj-ona.md)

> To nie ludzie, to turyści.

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/monika-szwaja/zapiski-stanu-powaznego/to-nie-ludzie.md)

> Tak naprawdę to ja tu wcale nie żyję w tym szpitalu, tylko przeczekuję.

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/monika-szwaja/zapiski-stanu-powaznego/tak-naprawde-to.md)

> Autor programu (…) to jest człowiek, który program wymyślił. A kiedy ten program leci na żywo (…) i kiedy autor widzi, że prowadzący za długo gada z jednym rozmówcą, mówi mu na ucho: „Spadaj, czas ci się skończył!”

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/monika-szwaja/zapiski-stanu-powaznego/autor-programu-to-jest.md)

> – Pali pani?
>
> – A gdzie tam. Tylko biernie, ale tego nie można się ustrzec.
>
> – Bardzo dobrze. Niech pani stara się jednak uciekać od palaczy jak najdalej.
>
> – Ciekawe jak pani profesor to sobie wyobraża. Przecież musiałabym robić awantury…(…) Naprawdę mam się awanturować?
>
> – Jak najbardziej. Dym z papierosów to straszna zaraza. Będzie szkodził pani dziecku. Lubi pani swoje dziecko?
>
> – Czy ja wiem? Jeszcze się nie zdążyłam przyzwyczaić do tego, że będę miała jakieś dziecko.
>
> Już je pani ma.

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/monika-szwaja/zapiski-stanu-powaznego/pali-pani-a-gdzie.md)

> – Fajną rzecz podsłuchałem w autobusie, ciocia. Taka wytworna mamusia jechała i miała syneczka, całkiem małego. I mówiła do niego Denis.
>
> – No, Denis. Ładne imię. Francuskie. A bo co?
>
> – Ciociu, czy ona sobie nie zdaje sprawy, jak na niego będą mówili w przedszkolu? A najdalej w zerówce… Biedne dziecko…

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/monika-szwaja/zapiski-stanu-powaznego/fajna-rzecz-podsluchalem.md)

> O Boże, a ja wciąż nie wyglądam jak kobieta.
>
> Jak prawdziwa kobieta, tyle że trochę zmarnowana, ale prawdziwa, nie z plastyku.

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/monika-szwaja/zapiski-stanu-powaznego/o-boze-a-ja-wciaz.md)

> (…) jeżeli u nas człowiek wykaże się inicjatywą, to jeśli podatki go nie zeżrą, zjedzą go koledzy.

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/monika-szwaja/zapiski-stanu-powaznego/jezeli-u-nas.md)

> – (…) A może zresztą zdecydujemy się na przyjęcie na statku. (…)
>
> – Bałabym się, że mi się goście weselni potopią.
>
> – Ale za to, jakby kiwało, to nie będą tyle jedli.

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/monika-szwaja/zapiski-stanu-powaznego/a-moze-zreszta.md)

> Pani Zosia miała, niewątpliwie, bardzo porządnego i pracowitego anioła stróża. Może jej nie uchronił przed reformą Balcerowicza, ale i tak miał sporo zajęcia.

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/monika-szwaja/zapiski-stanu-powaznego/pani-zosia-miala.md)

> Nasza charakteryzatorka była jedyną znaną mi kobietą, która na widok Rocha nie dostawała miękkich kolan. Zapytałam ją kiedyś dlaczego.
>
> – A bo wiesz, Wikunia – odpowiedziała pogodnie – ja widziałam u niego pryszcze na czółku…
>
> – I co?!
>
> – I nic. Zapaćkałam mu korektorem, nic nie było widać.

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/monika-szwaja/zapiski-stanu-powaznego/nasza-charakteryzatorka-byla.md)

> – Cześć, ranne ptaszki. Jak się czujesz, Wiciu?
>
> Pytanie było na tyle nietypowe, że zainteresowało Mateusza.
>
> – Coś ci jest?
>
> – Nie, nic mi nie jest. W każdym razie to nie choroba.
>
> – Wiktoria będzie miała dziecko – poinformował radośnie mój ulubiony operator. – Tylko nie chce powiedzieć, z kim. To nie twoje przypadkiem?
>
> – Nie wydaje mi się. Ja osobiście nie robiłem nic w tym kierunku (…).

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/monika-szwaja/zapiski-stanu-powaznego/czesc-ranne-ptaszki.md)

> Rybak pokazał w uśmiechu trzy ostatnie reprezentacyjne zęby przednie.

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/monika-szwaja/zapiski-stanu-powaznego/rybak-pokazal-w-usmiechu.md)

> Idąc za mądrą radą (…) Krysi, udałam się do banku – nie tego mojego dotychczasowego – i założyłam sobie konto. Teraz mam dwa, w różnych bankach. Zobaczymy, jak będzie w praktyce wyglądało to przelewanie z pustego w próżne.
>
> Ale zrobiłam w międzyczasie sondę wśród kolegów. Mnóstwo osób tak ma i uważają to za bardzo dobry patent.

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/monika-szwaja/zapiski-stanu-powaznego/idac-za-madra.md)

> – Porozmawiajmy jak kobieta z kobietą.
>
> – Trudno by nam było rozmawiać jak mężczyzna z mężczyzną.

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/monika-szwaja/zapiski-stanu-powaznego/porozmawiajmy-jak-kobieta.md)

> Nie należy za wiele myśleć na tematy uboczne, prowadząc samochód, bo to dekoncentruje kierowcę.
>
> Byłabym rozjechała faceta na pasach. Na szczęście miał szybkie nogi. Zwiał. Ale odwrócił się i pokazał mi brzydkie rzeczy rękoma.

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/monika-szwaja/zapiski-stanu-powaznego/nie-nalezy-za-wiele.md)

> (…) mogliśmy sobie posiedzieć i po-nic-nie-mówić.

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/monika-szwaja/zapiski-stanu-powaznego/moglismy-sobie-posiedziec.md)

> – Boże, gdzie on miał rozum, kiedy się z nią żenił?
>
> – Prawdopodobnie nie w głowie.

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/monika-szwaja/zapiski-stanu-powaznego/boze-gdzie-on-mial.md)

> Minę w tej chwili miał nieprzeniknioną. Jak Sztyrlic.

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/monika-szwaja/zapiski-stanu-powaznego/mine-w-tej.md)

> Jakby tak wszystkie dzieci zrobione w stanie nietrzeźwym miały być nienormalne, to połowa stanu na porodówkach byłaby nienormalna! Przynajmniej w naszym kraju.

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/monika-szwaja/zapiski-stanu-powaznego/jakby-tak-wszystkie.md)

> Rodzina zawsze uważa, że szczęśliwy człowiek to człowiek nażarty.

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/monika-szwaja/zapiski-stanu-powaznego/rodzina-zawsze-uwaza.md)

> No i mamy nowe tysiąclecie. Na razie wygląda zupełnie jak stare.

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/monika-szwaja/zapiski-stanu-powaznego/no-i-mamy.md)

> Nie lubię życia szpitalnego.
>
> Nie znoszę, jak się mnie budzi o świcie.
>
> Nie cierpię tego zapachu.
>
> Brzydzi mnie wspólna łazienka.
>
> Od jedzenia mam odruch wymiotny.
>
> Oraz nie lubię, kiedy nieznajome osoby traktują mnie familiarnie!
>
> – Nie wstawaj, niunia – mówią pielęgniarki. Dlaczego w szpitalu nie ma obowiązku mówienia do pacjentek „proszę pani”?!

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/monika-szwaja/zapiski-stanu-powaznego/nie-lubie-zycia.md)

> A dzisiaj są moje imieniny.
>
> Bo ja tak naprawdę nie mam na imię Wiktoria.
>
> Mam na imię Wiktoryna.
>
> Upiorne.
>
> To był straszny pomysł mojego tatusia, bo jutro jest Amelii i tato chciał, żeby dziewczynki obchodziły imieniny blisko siebie. Ale z drugiej strony Amelii jest Kordula, więc już nie wiem, co lepsze.

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/monika-szwaja/zapiski-stanu-powaznego/a-dzisiaj-sa-moje.md)

> Telewizja jest jak narkotyk, jak się raz spróbuje, to może zostać w organizmie.

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/monika-szwaja/zapiski-stanu-powaznego/telewizja-jest-jak.md)
