# Romans na receptę

- Autor: [Monika Szwaja](https://www.zielonecytaty.pl/monika-szwaja.md)
- Liczba cytatów: 36
- Strona książki: https://www.zielonecytaty.pl/monika-szwaja/romans-na-recepte

## Cytaty

> – (…) to świetni ludzie, wszystko potrafią znaleźć, wszystkie dane…
>
> – Jeżeli w Internecie – pomyślała – to ja też potrafię. I taniej nam to wyjdzie. Wolę sobie zapłacić niż trzem panienkom z uniwersytetu…

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/monika-szwaja/romans-na-recepte/to-swietni-ludzie.md)

> Odprężeni już i zadowoleni z życia filmowcy prawdopodobnie pobili rekord świata w długości zejścia ze Strzechy do Samotni: pokonanie kilkuset metrów zajęło im równo półtorej godziny. Głównie dlatego, że Rysio miał półbuty na skórzanych podeszwach i co dwa metry zaczynał zjeżdżać w przepaście.

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/monika-szwaja/romans-na-recepte/odprezeni-juz-i-zadowoleni.md)

> Tym pampersom wydaje się, że dziennikarstwo zaczyna się od nich (…).

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/monika-szwaja/romans-na-recepte/tym-pampersom-wydaje.md)

> – Po Arturku pocieszyłam się sto lat temu!
>
> – Co mówisz! I jak mu na imię?
>
> – Święty spokój!

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/monika-szwaja/romans-na-recepte/po-arturku-pocieszylam.md)

> Stryjkowa pobiegła do Bacówki i wróciła z kolejną butelką stosownie schłodzoną.
>
> – Mamy tu jeszcze rozmowną wodę – zawołała beztrosko.

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/monika-szwaja/romans-na-recepte/stryjkowa-pobiegla-do-bacowki.md)

> (…) „zrozumieć” to niekoniecznie to samo co „wybaczyć”…

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/monika-szwaja/romans-na-recepte/zrozumiec-to-niekoniecznie.md)

> (…) zgrzytając zębami uciekła do łazienki, ostatniego miejsca w domu, gdzie nikt nie mógł jej zakłócić spokoju. Symulując zaburzenia systemu trawiennego, przebywała tam bite pół godziny. W tym czasie przeczytała trzydzieści stron kryminału Chmielewskiej, co przywróciło jej nadszarpniętą równowagę ducha (…).

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/monika-szwaja/romans-na-recepte/zgrzytajac-zebami-uciekla.md)

> – On ma uraz na punkcie telewizji (…).
>
> – Program go brzydzi?

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/monika-szwaja/romans-na-recepte/on-ma-uraz.md)

> Telewizja go prześladuje. Jakby w starożytności była telewizja, to by mu wychodziła w tarocie.

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/monika-szwaja/romans-na-recepte/telewizja-go-przesladuje.md)

> Na diabła chłopu myślące spojrzenie u kobiety?

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/monika-szwaja/romans-na-recepte/na-diabla-chlopu.md)

> Mają zmontować fascynujący odcinek poradnika dla właścicieli zwierząt domowych – o pasożytach układu pokarmowego.
>
> Pasożyty. Bleeeee.
>
> No, no, bez takich. Tasiemiec pudla Aresa zarobi na jej tygodniowe utrzymanie!
>
> Uśmiechnęła się na myśl o tym, co powiedziałby krewki bóg wojny, gdyby wiedział, że jego imię nosi pudel z tasiemcem.

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/monika-szwaja/romans-na-recepte/maja-zmontowac-fascynujacy.md)

> Atek wspomniał kiedyś, że [matka] wpłaca swoje pieniądze na specjalne konto przeznaczone na grobowiec rodzinny. Jeżeli robi to od czasu, kiedy mieszka z Atanazym, to może już sobie wybudować katakumby na sto dwadzieścia osób.

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/monika-szwaja/romans-na-recepte/atek-wspomnial-kiedys.md)

> – Może ma dzieci w moim wieku – odezwała się Marysia tęsknym głosem.
>
> Eulalii znowu zrobiło się żal dziewczynki. Biedna, samotna, znudzona mała!
>
> – Bo jakby miał (…) moglibyśmy stworzyć teatr. Grałabym Pippi Langstrumpf. (…)
>
> – A te dzieci co by grały? (…)
>
> – Widzów oczywiście. – Marysia wzruszyła ramionami.

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/monika-szwaja/romans-na-recepte/moze-ma-dzieci.md)

> Matka, jaka ty jesteś inteligentna! To po nas, genetyczne.

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/monika-szwaja/romans-na-recepte/matka-jaka-ty-jestes.md)

> Ale jakim cudem one zeszły ze Śnieżki? i nie połamały sobie nóg już na początku drogi? Wszystkie trzy były w rozklapanych sandałkach na podwyższonych obcasach.

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/monika-szwaja/romans-na-recepte/ale-jakim-cudem.md)

> Dlaczego miałby się we mnie zakochiwać? Bo mnie ściągnął z gór? Ma z dawna zakorzeniony instynkt ratownika. Jak pies bernardyn.

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/monika-szwaja/romans-na-recepte/dlaczego-mialby-sie.md)

> Nawet nie próbowała czytać. Nie widziałaby przecież ani jednej litery, tylko jego twarz, oczy, uśmiech…

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/monika-szwaja/romans-na-recepte/nawet-nie-probowala.md)

> Mamusiu, nie martw się na zapas. (…) Musieliśmy kiedyś skończyć szkołę. Musieliśmy dorosnąć. Ale tak naprawdę zawsze będziemy twoimi dziećmi.

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/monika-szwaja/romans-na-recepte/mamusiu-nie-martw.md)

> Bo co do młodości, to wiesz, jak mówi jeden mój znajomy, nie liczy się tego w latach, tylko w spontanicznie przeżytych chwilach.

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/monika-szwaja/romans-na-recepte/bo-co-do-mlodosci.md)

> – O Boże, Grzesiu…
>
> – Nie mów do mnie Boże, to mnie peszy.

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/monika-szwaja/romans-na-recepte/o-boze-grzesiu.md)

> – (…) Mówiłaś, że miał dwie żony? I co z nimi zrobił?
>
> – Obie go rzuciły.
>
> – Ohoho, to ja ci gwarantuję, że on się boi dwa razy więcej niż ty. Ciebie rzucił tylko jeden mąż.

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/monika-szwaja/romans-na-recepte/mowilas-ze-mial.md)

> – Nie jedz z pełnymi ustami (…)
>
> – Inaczej nie potrafię.
>
> – To znaczy nie mów!

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/monika-szwaja/romans-na-recepte/nie-jedz-z-pelnymi.md)

> Czuła się byle jak i bolała ją głowa. Coś było nie w porządku.
>
> Ach, prawda. Przypomniała sobie wczorajszy wieczór. Wczoraj zdecydowała, że dziś wyjedzie.
>
> To tylko klimakterium. Zobaczymy, jak sytuacja się rozwinie. Na razie natychmiast trzeba się wykąpać!
>
> Wstała z tapczana i spojrzała w lusterko. Niedobrze. To też klimakterium? A nie, to niechlujstwo.

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/monika-szwaja/romans-na-recepte/czula-sie-byle.md)

> Kamienie na drodze tłuc byłoby łatwiej, niż rozmawiać z tym człowiekiem!

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/monika-szwaja/romans-na-recepte/kamienie-na-drodze.md)

> Operatorowi nie mogą trząść się ręce. Jak się wyśpimy, to popracujemy.

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/monika-szwaja/romans-na-recepte/operatorowi-nie-moga.md)

> – A jak wrócisz, idź do ginekologa, niech ci zaordynuje hormony na przekwitanie. Taki plasterek na tyłek. Mówię ci, pomaga. Moja żona jest nie ta sama kobieta, a już myślałem, że się z nią rozwiodę. Albo ją zabiję.
>
> – A jeśli ci ginekolog nie pomoże, idź do psychiatry – dorzucił Rysio (…). – Muszę tam wysłać moją starą. Stworzycie we dwie grupę kobiet wykończonych przez telewizję.
>
> – Ile lat ma twoja żona?
>
> – Dwadzieścia sześć. Ale już ma objawy.

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/monika-szwaja/romans-na-recepte/a-jak-wrocisz.md)

> – Zapraszali, ale czy ja wiem... Może z grzeczności tylko?
>
> – Za grzeczność trzeba płacić.(...) Jedź bez skrupułów.

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/monika-szwaja/romans-na-recepte/zapraszali-ale-czy.md)

> Kobieta w wieku czterdziestu ośmiu lat to już raczej nie kwiatek, tylko jabłuszko, i to dość przejrzałe. Albo gruszeczka ulęgałka.

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/monika-szwaja/romans-na-recepte/kobieta-w-wieku.md)

> (…) od najmłodszych lat nie była pewna, czy ludzie chcą z nią utrzymywać kontakty dla niej samej, czy może tylko z grzeczności. Zawsze, kiedy otrzymywała dowody, że ktoś ją bezinteresownie polubił, czuła wzruszenie.

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/monika-szwaja/romans-na-recepte/od-najmlodszych-lat.md)

> Eulalia dużo słyszała o rajdzie Safari, ale uznała, że to, co przeżyli w wąskich i stromych uliczkach Karpacza, było dużo lepsze.

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/monika-szwaja/romans-na-recepte/eulalia-duzo-slyszala.md)

> – A może byś się, mama, udała na wstępne rozpoznanie? (…) Wiesz, na zasadzie: jestem sąsiadką, przyszłam spytać, czy czegoś nie trzeba, a w ogóle nazywam się Manowska Eulalia, a państwo tu mieszkają prywatnie czy służbowo?
>
> – A jak służbowo, to z mafii rosyjskiej czy ukraińskiej? – uzupełniła Sławka.

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/monika-szwaja/romans-na-recepte/a-moze-bys.md)

> Serce matki jest nieracjonalne, musi się mazać.

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/monika-szwaja/romans-na-recepte/serce-matki-jest.md)

> Miłość robi z ludzi idiotów. (…) Seks to co innego, ale te wszystkie komplikacje emocjonalne…

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/monika-szwaja/romans-na-recepte/milosc-robi-z-ludzi.md)

> – (…) ja nawet temu dzieciakowi współczuję. To w końcu moja mała córeczka i całowałem ją w dupcię, kiedy miała dwa miesiące. Boże, jakie to były piękne czasy! Nie mówiła, nie pisała wierszy, nie tańczyła, nie malowała i nie komponowała na pieprzony keyboard! Umiała tylko jeść, robić kupę i uśmiechać się do tatusia. I bełkotała rozkosznie, kiedy jej pokazywałem palec…
>
> – Teraz też bełkoce – wtrąciła bezlitośnie Eulalia.
>
> – Ale z mniejszym wdziękiem.

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/monika-szwaja/romans-na-recepte/ja-nawet-temu.md)

> – I po co ja cię karmiłam własną piersią?
>
> – Nie oszukuj, mama (…) – Nie karmiłaś nas piersią, bo miałaś jakieś zakażenie, a potem my, idioci, woleliśmy flaszkę.
>
> – Bo podobno miała większy otworek niż twoja… propozycja – dołożył Kuba.

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/monika-szwaja/romans-na-recepte/i-po-co-ja-cie.md)

> Nie lubię, kiedy się mnie traktuje jak powietrze. I to nieświeże!

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/monika-szwaja/romans-na-recepte/nie-lubie-kiedy.md)
