# Cytat — Mieczysław Jałowiecki, Na skraju Imperium i inne wspomnienia

> Wyjeżdżałem z Rosji z uczuciem nienawiści. Nienawiść nie jest uczuciem chrześcijańskim, ale po tym, com widział, nagromadziło się w mojej duszy tyle nienawiści, że opuszczałem Rosję z psychiką człowieka, dla którego zabicie bolszewika mogło być przyjemnością. Oprócz idei zła nie mogłem się dopatrzyć w bolszewizmie niczego.

- Autor: [Mieczysław Jałowiecki](https://www.zielonecytaty.pl/mieczyslaw-jalowiecki.md)
- Książka: [Na skraju Imperium i inne wspomnienia](https://www.zielonecytaty.pl/mieczyslaw-jalowiecki/na-skraju-imperium-i-inne-wspomnienia.md)
- Strona: 379
- Źródło: [Wikicytaty](https://pl.wikiquote.org/wiki/Mieczys%C5%82aw_Ja%C5%82owiecki#Na_skraju_Imperium_i_inne_wspomnienia) ([CC BY-SA 4.0](https://creativecommons.org/licenses/by-sa/4.0/))
- Strona cytatu: https://www.zielonecytaty.pl/mieczyslaw-jalowiecki/na-skraju-imperium-i-inne-wspomnienia/wyjezdzalem-z-rosji

## Więcej z tej książki

> Gdy zabrakło w Polsce autorytetu, to trzeba było sztucznie ten autorytet stworzyć. Użyto więc statysty, któremu pod patronatem pana Mościckiego dano w rękę buławę marszałkowską. Tą kukłą był generał Rydz-Śmigły. Jako żołnierz bił się dobrze w czasie wojny bolszewickiej, ale był inspirowany wolą Marszałka. Gdy Piłsudski zabrał do grobu całą moralną i ideową treść, Rydz-Śmigły stał się nieużytecznym już akcesorium ekwipunku osobistego Marszałka, nadającym się do upiększenia ściany Muzeum Wojska Polskiego.

s. 739 — [Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/mieczyslaw-jalowiecki/na-skraju-imperium-i-inne-wspomnienia/gdy-zabraklo-w-polsce.md)

> Na miejsce BBWR-u pułkownik Adam Koc utworzył Obóz Zjednoczenia Narodowego zwany Ozonem. Ozon to bardzo aktywna odmiana tlenu, ale ozon z laboratorium Koca zapachem swym był raczej zbliżony do siarkowodoru.

s. 738 — [Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/mieczyslaw-jalowiecki/na-skraju-imperium-i-inne-wspomnienia/na-miejsce-bbwr-u.md)

> Nazajutrz rano zaszedłem do Ministerstwa Spraw Zagranicznych, gdyż dowiedziałem się, że mój dobry znajomy z czasów petersburskich, pan Roman Knoll, został wyznaczony na tymczasowego kierownika tego resortu. Lubiłem pana Romana za jego wesołe usposobienie i niezrównany dowcip. Był to przemiły leń, ale jakoś nie dopatrywałem się w nim męża stanu, a tym bardziej kierownika spraw zagranicznych, na które to stanowisko fala wypadków majowych go wyniosła.
>
> Spotkałem go w holu ministerstwa, w chwili gdy własnie z gmachu wychodził. Był ubrany w świetnie skrojone, szare ubranie, wiało od niego dobrą wodą kolońską i beztroską. Zobaczywszy mnie, podszedł, ściskając serdecznie rękę.
>
> - Panie Mieczysławie - rzekł - rekomenduje się "nowyj komissar po inostrannym diełam" Roman Adamowicz Knoll.

s. 723 — [Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/mieczyslaw-jalowiecki/na-skraju-imperium-i-inne-wspomnienia/nazajutrz-rano-zaszedlem.md)
