# Cytat — Marta Obuch, Odrobina fałszerstwa

> Codziennie, oczywiście oprócz sobót i niedziel, w domu państwa Piechów, rano, punkt siódma, rozlegało się rozdzierające wycie krowy. Mućka darła się jak do dojenia, a najgorsza w rykach budzika była niewiadomego pochodzenia pretensja. To właśnie ona stawiała Alunię na nogi i kazała zamknąć rogaciźnie gębę. Następną w kolejności czynnością było zbudzenie małżonka, który dla odmiany nie reagował na wycie syren strażackich, ani tym bardziej na wycie bydła. Reagował jedynie na dziabanie w żebra. Więc Alunia najpierw budziła się sama, a potem dziabała. Aż do skutku.

- Autor: [Marta Obuch](https://www.zielonecytaty.pl/marta-obuch.md)
- Książka: [Odrobina fałszerstwa](https://www.zielonecytaty.pl/marta-obuch/odrobina-falszerstwa.md)
- Źródło: [Wikicytaty](https://pl.wikiquote.org/wiki/Marta_Obuch#Odrobina_fa%C5%82szerstwa) ([CC BY-SA 4.0](https://creativecommons.org/licenses/by-sa/4.0/))
- Strona cytatu: https://www.zielonecytaty.pl/marta-obuch/odrobina-falszerstwa/codziennie-oczywiscie-oprocz

## Więcej z tej książki

> To ma być garnitur? (…) Z komunii panu został?

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/marta-obuch/odrobina-falszerstwa/to-ma-byc.md)

> W pewnym wieku człowiek spotyka albo wolnych kretynów, albo interesujących facetów z żonami (…). Ewentualnie narzeczonymi.

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/marta-obuch/odrobina-falszerstwa/w-pewnym-wieku.md)

> – Po jakiego… psa mu te podpisy?
>
> – Czemu psa?
>
> – Bo cholera zrobiła się banalna.

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/marta-obuch/odrobina-falszerstwa/po-jakiego-psa.md)
