# Cytat — Mario Vargas Llosa, Marzenie Celta

> Tym razem śnił mu się koszmar, który na szczęście nazajutrz ledwie pamiętał. Pojawiał się w nim ptaszek, kanarek o czystym głosie, udręczony zamknięciem w klatce. Jego rozpacz przejawiała się w nieustannym biciu w kraty skrzydełkami barwy złota, jakby miał nadzieję, że dzięki temu rozstąpią się przed nim i będzie mógł wylecieć. Małe oczka poruszały się bez ustanku w orbitach, błagając o litość. Roger, chłopczyk w krótkich spodenkach, mówił mamie, że nie powinno być na świecie klatek i ogrodów zoologicznych, że zwierzęta powinny żyć zawsze na wolności. Jednocześnie działo się coś tajemniczego, osaczało go jakieś niebezpieczeństwo, niewidzialne, które wyczuwał szóstym zmysłem, coś podstępnego, zdradzieckiego, co było tuż – tuż, co miało zaraz uderzyć.

- Autor: [Mario Vargas Llosa](https://www.zielonecytaty.pl/mario-vargas-llosa.md)
- Książka: [Marzenie Celta](https://www.zielonecytaty.pl/mario-vargas-llosa/marzenie-celta.md)
- Źródło: [Wikicytaty](https://pl.wikiquote.org/wiki/Marzenie_Celta#T) ([CC BY-SA 4.0](https://creativecommons.org/licenses/by-sa/4.0/))
- Strona cytatu: https://www.zielonecytaty.pl/mario-vargas-llosa/marzenie-celta/tym-razem-snil

## Więcej z tej książki

> To właśnie jest historia, gałąź fikcji podająca się za wiedzę.

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/mario-vargas-llosa/marzenie-celta/to-wlasnie-jest.md)

> Przez wiele lat religia była mi obojętna…(…)…ale nigdy nie przestałem wierzyć w Boga. Uważałem go za pierwszą zasadę życia. I wiele razy (…) zapytywałem się z przerażeniem: Jak może Bóg pozwalać na coś takiego? Co to za Bóg, który toleruje, by tyle tysięcy mężczyzn, kobiet, dzieci cierpiało podobne katusze? Trudno to zrozumieć, prawda?

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/mario-vargas-llosa/marzenie-celta/przez-wiele-lat.md)

> Roger czuł się jak kołysany do snu, krążył w kółko, dreptał w miejscu manipulowany przez niewidzialne, lecz potężne siły. Wszystkie zabiegi, obietnice, informacje, rozsypywały się, rozpływały w powietrzu, fakty nigdy nie pokrywały się ze słowami. To, co czyniono, i to, co mówiono, to były dwa odrębne światy. Słowa zaprzeczały czynom, czyny zadawały kłam słowom, a wszystko odbywało się na zasadzie powszechnego oszustwa, chronicznego rozdźwięku między mową a działaniem uprawianego przez wszystkich dokoła.

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/mario-vargas-llosa/marzenie-celta/roger-czul-sie.md)
