# Cytat — Małgorzata Kalicińska, Dom nad rozlewiskiem

> (…) przykre było obserwowanie egzystencji rezydentek, które niczym się nie naraziły i trwają, bo są pracowite i lojalne. Godzą się na coraz gorsze stanowiska, coraz gorsze płace, gorsze traktowanie, byle tylko przetrwać, bo gdzie one, starzejące się, mądre i pracowite, znajdą pracę? Na moich oczach rozgrywał się najgorszy spektakl upodlenia. Mądre, inteligentne, kompendia wiedzy o pracy w telewizyjnym medium są wobec młodszych koleżanek dość miłe, ale tylko tyle, ile wymaga podstawowa grzeczność. Boją się piranii. Piranie, młodziutkie i ładniutkie, są początkowo przymilne, z czasem jednak hardzieją i pokazują, kto tu rządzi. Nieliczne mają tyle kultury, by szanować starsze koleżanki i liczyć się z nimi, a przynajmniej ich nie lekceważyć.

- Autor: [Małgorzata Kalicińska](https://www.zielonecytaty.pl/malgorzata-kalicinska.md)
- Książka: [Dom nad rozlewiskiem](https://www.zielonecytaty.pl/malgorzata-kalicinska/dom-nad-rozlewiskiem.md)
- Źródło: [Wikicytaty](https://pl.wikiquote.org/wiki/Ma%C5%82gorzata_Kalici%C5%84ska#Dom_nad_rozlewiskiem) ([CC BY-SA 4.0](https://creativecommons.org/licenses/by-sa/4.0/))
- Strona cytatu: https://www.zielonecytaty.pl/malgorzata-kalicinska/dom-nad-rozlewiskiem/przykre-bylo-obserwowanie

## Więcej z tej książki

> Tylko bardzo stare autorytety są kochane. Pod warunkiem, że pokazuje je telewizja i tym samym dyktuje modę na starych mistrzów.

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/malgorzata-kalicinska/dom-nad-rozlewiskiem/tylko-bardzo-stare.md)

> Było mi żal. Siebie, moich wysiłków, całej tej walki z metryką, bitwy o przetrwanie. I co? To już koniec?! Przestałam się liczyć?! Tak po prostu – won?! Za stara jestem. Po prostu za stara!

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/malgorzata-kalicinska/dom-nad-rozlewiskiem/bylo-mi-zal.md)

> Te gigalampiony ze sztucznymi kwiatami i różańcem zatopionym w przezroczystym, palnym żelu, to nic innego jak pamięć zewnętrzna. Pracuje za nas. Pokazuje wszystkim, za ile nam żal mamusi, dziadka, teściowej, której za życia nie mogliśmy znieść. (…) To reklama i marketing. To public relations, w imieniu zmarłych, ze światem żywych.

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/malgorzata-kalicinska/dom-nad-rozlewiskiem/te-gigalampiony-ze-sztucznymi.md)
