# Zły

- Autor: [Leopold Tyrmand](https://www.zielonecytaty.pl/leopold-tyrmand.md)
- Liczba cytatów: 8
- Strona książki: https://www.zielonecytaty.pl/leopold-tyrmand/zly

## Cytaty

> Wypili trzy ćwiartki wódki, po czym długo siedzieli milcząc, zaś w milczeniu tym było mnóstwo wzajemnych uczuć i kupa zadowolenia. Pierwszy raz pili razem alkohol. Ta chwila wymagała bowiem wielkiej dojrzałości i głębokiego, obopólnego zrozumienia.

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/leopold-tyrmand/zly/wypili-trzy-cwiartki.md)

> Ciekawe – pomyślał – że wielka mistyfikacja literatury kryminalnej polega na braku luk w potoku wypadków. W powieściach tych dzieje się zawsze coś, co wypływa z żelazną logiką ze strumieniem zdarzeń. Tymczasem prawdziwe życie pełne jest luk, w których się nic nie dzieje. Coś dzieje się, potem przestaje się dziać i następuje luka.

s. 520 — [Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/leopold-tyrmand/zly/ciekawe-pomyslal-ze-wielka.md)

> W zorganizowanym społeczeństwie jest tylko jedno prawo i tylko ono obowiązuje. Im ściślej organizujemy społeczeństwo dla skutecznej walki o rozwój, o coraz to lepsze życie, tym bardziej stanowczo przestrzegać musimy jedności i wyłączności prawa, obowiązującego nas wszystkich. I na tym polega praworządność.

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/leopold-tyrmand/zly/w-zorganizowanym-spoleczenstwie.md)

> „Jestem ładna” — pomyślała Marta Majewska, ujrzawszy się w lustrze.

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/leopold-tyrmand/zly/jestem-ladna-pomyslala.md)

> Syneczku (…) po to, aby pisać, trzeba przede wszystkim wiedzieć, o czym się pisze. Wiedzieć, rozumiesz, zasada numer jeden. Inaczej zaczyna się pisać o wężach morskich.

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/leopold-tyrmand/zly/syneczku-po-to-aby.md)

> W żadnym z miast na świecie śnieg nie ma tak krańcowych humorów jak w Warszawie; nigdzie nie potrafi tak szybko i tak beznadziejnie zmienić się w brudne, dręczące błoto, ale też nigdzie nie pada z takim wdziękiem jak w tym mieście. Pada wtedy miękko i cicho, pokrywa świat cały puszystą bielą, mieniącą się w nocy granatowymi refleksami na dachach i skwerach, budzi tęsknoty za minionym dzieciństwem.

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/leopold-tyrmand/zly/w-zadnym-z-miast.md)

> Nie urodził się jeszcze na tym świecie architekt czy dekorator, który – budując kawiarnię – mógłby powiedzieć z góry: „W tym lokalu będzie taka a taka publiczność i taki a taki nastrój. Tak sobie to pomyśleliśmy i tak musi być…” – Kawiarnia zostaje urządzona, umeblowana, wchodzą do niej pierwsi goście, a po jakimś czasie okazuje się, że atmosfera jej nie ma nic wspólnego z tym, co zamierzyli jej twórcy: oddana do publicznego użytku rozpoczyna żywot własny i nieprzewidziany; jej losy nie dają się z góry wyznaczyć.

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/leopold-tyrmand/zly/nie-urodzil-sie.md)

> Warszawski kurz i pył lat odbudowy… Jeden z filozofów obliczył, że warszawiacy wdychali wtedy cztery cegły rocznie. Warszawiacy oddychali budową – nie była to metafora, lecz ciężka, zakurzona, ceglana i pylasta prawda. Trzeba zaś bardzo kochać swe miasto, by odbudowywać je za cenę własnego oddechu. I może dlatego Warszawa z pobojowiska gruzów i ruin stała się znów dawną Warszawą, wieczną Warszawą, tą samą Warszawą – mimo nowych kształtów ulic i konturów domów – że warszawiacy powołali ją do życia, tchnąwszy w jej ceglane ciało swój własny, gorący oddech.

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/leopold-tyrmand/zly/warszawski-kurz-i-pyl.md)
