# Cytat — Leopold Tyrmand, Dziennik 1954

> Porozmawiałby nieco z Bogną, już ona powiedziałaby mu, jak wzbogacono w socjalistycznej szkole niemrawą tradycję. Albo jak wyglądają "inne stosunki". Albo jak udoskonalono polską szkołę przy pomocy takich innowacji jak polityczna denuncjacja wymagających nauczycieli, bicie nauczyciela w czasie i poza zajęciami szkolnymi, kopanie w brzuch ciężarnych nauczycielek, publiczne palenie dzienników ze stopniami przez dziatwę dygnitarzy partyjnych pewną bezkarności, trzymanie nóg na pulpitach podczas lekcji starych ludzi, którzy drżą o posady, gdyż łatwo ich oskarżyć o reakcyjność. Dodać trzeba, że Bogna chodzi do tzw. wzorówki, to znaczy do luksusowo wyposażonej szkoły średniej imienia Jarosława Dąbrowskiego, przeznaczonej dla potomstwa partyjnych i rządowych prominentów. Do tegoż zakładu, uprzednio skrupulatnie opróżnianego z elewów, sprowadza się delegacje zagranicznych idiotów, aby oglądali wspaniałe budynki, w jakich kwitnie szkolnictwo Polski Ludowej.

- Autor: [Leopold Tyrmand](https://www.zielonecytaty.pl/leopold-tyrmand.md)
- Książka: [Dziennik 1954](https://www.zielonecytaty.pl/leopold-tyrmand/dziennik-1954.md)
- Źródło: [Wikicytaty](https://pl.wikiquote.org/wiki/Dziennik_1954) ([CC BY-SA 4.0](https://creativecommons.org/licenses/by-sa/4.0/))
- Strona cytatu: https://www.zielonecytaty.pl/leopold-tyrmand/dziennik-1954/porozmawialby-nieco-z-bogna

## Więcej z tej książki

> Wziąłem od Wojtka książki, po które przyszedłem. Put Out More Flags Evelyn Waugha i For Whom The Bell Tolls Hemingwaya. O tej ostatniej Wojtek powiedział, że go znudziła. Jasne. Hemingway, specjalista od dostrzegania i formułowania tego co najprostsze, może nawet nie wie, co to kazuistyka. A jeśli wie, to go nudzi.

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/leopold-tyrmand/dziennik-1954/wzialem-od-wojtka.md)

> Z prasy i oficjalnego obrazu życia nikt by się nie dowiedział o istnieniu ginącej inicjatywy prywatnej w piątym roku polskiej sześciolatki. Wydaje się, jakby już jej nie było, a tymczasem tu widzimy jakiś sklepik, ówdzie warsztacik, tam kieszonkową fabryczkę krawatów lub broszek. Cichcem, w kącie podwórka, na przytulnych peryferiach, pośród najbardziej upośledzonej biedoty. Ostatnie schronienie kapitalizmu, kapitalista jako wczesny chrześcijanin dans les bas-fonds. Staro-nowa wiara, niezniszczalna przez swą zgodność z naturą, ludzką i w ogóle. Cena istnienia: zmowa milczenia. Czy marksiści mają jeszcze czelność nazywać to zjawiskiem społecznym, dającym się wyjaśnić kategoriami walki klas?

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/leopold-tyrmand/dziennik-1954/z-prasy-i-oficjalnego.md)

> Wczorajsza prawda dzisiejszym kłamstwem, dzisiejsza prawda jutrzejszym kłamstwem. Polityka i miłość.

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/leopold-tyrmand/dziennik-1954/wczorajsza-prawda-dzisiejszym.md)
