# Cytat — Leopold Tyrmand, Dziennik 1954

> Natomiast po wojnie, gdy komuniści mieli w głowie tylko polityczną rozgrywkę i władzę, sławny architekt polski Maciej Nowicki - współtwórca gmachu Onz w Nowym Jorku - i Le Corbusier postanowili rozpisać konkurs na międzynarodową odbudowe Warszawy i zaprosić wszystkich Niemeyerów, Aalto, Saarinenów do współpracy. Urbaniści rozprawiali o jedynej okazji w dziejach, o rekompensacie za kataklizm, o największym w historii uzbrojonym terytorium miejskim pod całościowe planowanie, o odwróceniu Warszawy frontem do Wisły, o najpiękniejszym mieście świata, jakie powstanie w wyniku takiego przedsięwzięcia. Nie wiadomo co by z tego wynikło, ale szybko stało się wiadome, że co dotyczy Warszawy, decyduje się w Moskwie. Zamach na prawdziwą internacjonalizację upadł, odbudowa potoczyła się drogami starego urbanistycznego grzechu, to znaczy ze skarpy na zachód, czyli jak uprzednio od rzeki ku mazowieckim płaszczyznom, czyli na przekór pryncypiom, które dały piękno Rzymu, Paryża, Pragi, Budapesztu - miastom zdobnym w rzekę.

- Autor: [Leopold Tyrmand](https://www.zielonecytaty.pl/leopold-tyrmand.md)
- Książka: [Dziennik 1954](https://www.zielonecytaty.pl/leopold-tyrmand/dziennik-1954.md)
- Źródło: [Wikicytaty](https://pl.wikiquote.org/wiki/Dziennik_1954) ([CC BY-SA 4.0](https://creativecommons.org/licenses/by-sa/4.0/))
- Strona cytatu: https://www.zielonecytaty.pl/leopold-tyrmand/dziennik-1954/natomiast-po-wojnie

## Więcej z tej książki

> Wziąłem od Wojtka książki, po które przyszedłem. Put Out More Flags Evelyn Waugha i For Whom The Bell Tolls Hemingwaya. O tej ostatniej Wojtek powiedział, że go znudziła. Jasne. Hemingway, specjalista od dostrzegania i formułowania tego co najprostsze, może nawet nie wie, co to kazuistyka. A jeśli wie, to go nudzi.

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/leopold-tyrmand/dziennik-1954/wzialem-od-wojtka.md)

> Z prasy i oficjalnego obrazu życia nikt by się nie dowiedział o istnieniu ginącej inicjatywy prywatnej w piątym roku polskiej sześciolatki. Wydaje się, jakby już jej nie było, a tymczasem tu widzimy jakiś sklepik, ówdzie warsztacik, tam kieszonkową fabryczkę krawatów lub broszek. Cichcem, w kącie podwórka, na przytulnych peryferiach, pośród najbardziej upośledzonej biedoty. Ostatnie schronienie kapitalizmu, kapitalista jako wczesny chrześcijanin dans les bas-fonds. Staro-nowa wiara, niezniszczalna przez swą zgodność z naturą, ludzką i w ogóle. Cena istnienia: zmowa milczenia. Czy marksiści mają jeszcze czelność nazywać to zjawiskiem społecznym, dającym się wyjaśnić kategoriami walki klas?

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/leopold-tyrmand/dziennik-1954/z-prasy-i-oficjalnego.md)

> Wczorajsza prawda dzisiejszym kłamstwem, dzisiejsza prawda jutrzejszym kłamstwem. Polityka i miłość.

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/leopold-tyrmand/dziennik-1954/wczorajsza-prawda-dzisiejszym.md)
