# Cytat — Leopold Tyrmand, Dziennik 1954

> Czytam stronice o „Tygodniku” i „Naokoło Świata” i pytam siebie, czy ja jestem przy zdrowych zmysłach? Czy to ma jakiekolwiek znaczenie czy ja piszę, czy nie piszę, pracuję, czy nie pracuję, napiszę, czy nie napiszę? Kogo to obchodzi? Czy moje decyzje mają jakiekolwiek odbicie w świecie i czasie, w bycie i przestrzeni? Czy to, że zrobię to czy co innego, czy że nie zrobię, gdzieś się w ogóle liczy? Cóż za nonsens! Co jest złudzeniem? Gdzie błąd? Czy ja i mój parszywy upór coś znaczymy, gdzieś się odciskamy? Czy ktoś się nade mną zastanawia, zauważa mnie i moje gesty?

- Autor: [Leopold Tyrmand](https://www.zielonecytaty.pl/leopold-tyrmand.md)
- Książka: [Dziennik 1954](https://www.zielonecytaty.pl/leopold-tyrmand/dziennik-1954.md)
- Źródło: [Wikicytaty](https://pl.wikiquote.org/wiki/Dziennik_1954) ([CC BY-SA 4.0](https://creativecommons.org/licenses/by-sa/4.0/))
- Strona cytatu: https://www.zielonecytaty.pl/leopold-tyrmand/dziennik-1954/czytam-stronice-o-tygodniku

## Więcej z tej książki

> Wziąłem od Wojtka książki, po które przyszedłem. Put Out More Flags Evelyn Waugha i For Whom The Bell Tolls Hemingwaya. O tej ostatniej Wojtek powiedział, że go znudziła. Jasne. Hemingway, specjalista od dostrzegania i formułowania tego co najprostsze, może nawet nie wie, co to kazuistyka. A jeśli wie, to go nudzi.

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/leopold-tyrmand/dziennik-1954/wzialem-od-wojtka.md)

> Z prasy i oficjalnego obrazu życia nikt by się nie dowiedział o istnieniu ginącej inicjatywy prywatnej w piątym roku polskiej sześciolatki. Wydaje się, jakby już jej nie było, a tymczasem tu widzimy jakiś sklepik, ówdzie warsztacik, tam kieszonkową fabryczkę krawatów lub broszek. Cichcem, w kącie podwórka, na przytulnych peryferiach, pośród najbardziej upośledzonej biedoty. Ostatnie schronienie kapitalizmu, kapitalista jako wczesny chrześcijanin dans les bas-fonds. Staro-nowa wiara, niezniszczalna przez swą zgodność z naturą, ludzką i w ogóle. Cena istnienia: zmowa milczenia. Czy marksiści mają jeszcze czelność nazywać to zjawiskiem społecznym, dającym się wyjaśnić kategoriami walki klas?

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/leopold-tyrmand/dziennik-1954/z-prasy-i-oficjalnego.md)

> Wczorajsza prawda dzisiejszym kłamstwem, dzisiejsza prawda jutrzejszym kłamstwem. Polityka i miłość.

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/leopold-tyrmand/dziennik-1954/wczorajsza-prawda-dzisiejszym.md)
