# Cytat — Kurt Vonnegut, Śniadanie mistrzów

> Rewolwer to przyrząd, którego jedynym przeznaczeniem było robienie dziur w ludziach.[...] W tej części planety, gdzie mieszkał Hoover, każdy kto chciał, mógł to kupić w najbliższym sklepie żelaznym. Mieli je policjanci. Mieli je przestępcy. Mieli je także ludzie, którzy znajdowali się pośrodku. Przestępcy celowali z rewolwerów do ludzi mówiąc: – Dawaj forsę – i ludzie zwykle dawali. Policjanci celowali do przestępców i mówili: – Stój! – albo coś innego, zależnie od sytuacji, i przestępcy zwykle słuchali. Czasem nie słuchali. Czasem żona była tak wściekła na męża, że dziurawiła go z rewolweru. Czasami mąż był tak wściekły na żonę, że robił w niej dziurę z rewolweru. I tak dalej. W tym samym tygodniu, kiedy oszalał Dwayne Hoover, czternastoletni chłopiec z Midland City podziurawił ojca i matkę, ponieważ nie chciał im pokazać złej cenzurki. Jego adwokat przygotował wniosek o uznanie go za chwilowo niepoczytalnego, to znaczy, że w momencie strzelania chłopiec stracił zdolność rozróżniania dobra i zła. Czasem ludzie dziurawili różnych sławnych ludzi, żeby zdobyć trochę sławy. Czasami ludzie wsiadali do samolotów, które miały lecieć w jakieś miejsce, i grozili, że podziurawią pilota i jego pomocnika, jeżeli nie polecą w inne miejsce.

- Autor: [Kurt Vonnegut](https://www.zielonecytaty.pl/kurt-vonnegut.md)
- Książka: [Śniadanie mistrzów](https://www.zielonecytaty.pl/kurt-vonnegut/sniadanie-mistrzow.md)
- Źródło: [Wikicytaty](https://pl.wikiquote.org/wiki/%C5%9Aniadanie_mistrz%C3%B3w) ([CC BY-SA 4.0](https://creativecommons.org/licenses/by-sa/4.0/))
- Strona cytatu: https://www.zielonecytaty.pl/kurt-vonnegut/sniadanie-mistrzow/rewolwer-to-przyrzad

## Więcej z tej książki

> Wdzięk, to coś takiego, co budzi u obcych ludzi natychmiastową sympatię i zaufanie, niezależnie od tego, co ten roztaczający wdzięk człowiek knuje.

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/kurt-vonnegut/sniadanie-mistrzow/wdziek-to-cos.md)

> A dzięki czemu piraci mogli zabierać każdemu, co chcieli? Bo rozporządzali najlepszymi na świecie okrętami, byli najgorszymi na świecie ludźmi i mieli proch, czyli mieszaninę azotu i potasu, węgla drzewnego i siarki. Przytykali do tego pozornie nieszkodliwego proszku ogień i proszek gwałtownie zamieniał się w gaz. Ten gaz z ogromną prędkością wyrzucał pociski z metalowych rur. Pociski bez trudu torowały sobie drogę przez mięso i kości, dzięki czemu piraci mogli uszkodzić instalację, miechy lub kanalizację nieposłusznego osobnika nawet na znaczną odległość.

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/kurt-vonnegut/sniadanie-mistrzow/a-dzieki-czemu.md)

> Szkoła średnia nosiła imię właściciela niewolników [Thomasa Jeffersona - K. S.], który był zarazem jednym z największych na świecie teoretyków wolności człowieka.

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/kurt-vonnegut/sniadanie-mistrzow/szkola-srednia-nosila.md)
