# Krzysztof Szmagier

- Liczba cytatów: 23
- Strona autora: https://www.zielonecytaty.pl/krzysztof-szmagier

## Książki

- [Major opóźnia akcję](https://www.zielonecytaty.pl/krzysztof-szmagier/major-opoznia-akcje.md) — 9 cytatów
- [Wisior](https://www.zielonecytaty.pl/krzysztof-szmagier/wisior.md) — 14 cytatów

## Ostatnio dodane cytaty

> Ja się nie zadaję z kryminalistami. Mój fach to zawód pokrewny miłości. Tyle że za duże pieniądze.

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/krzysztof-szmagier/wisior/ja-sie-nie.md)

> Jaki tam chłop był, to był, ale był (…). A bez chłopa ciężko (…).

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/krzysztof-szmagier/wisior/jaki-tam-chlop.md)

> U królów punktualność jest grzecznością, ale u ciebie obowiązkiem (…).

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/krzysztof-szmagier/wisior/u-krolow-punktualnosc.md)

> – Gdzie, baranie? Gdzie ci się tak spieszy?! – krzyknął ostro [milicjant]. – Daj mu dwie stówy – polecił koledze, wskazując Borewicza.
>
> Do samochodu podszedł drugi, dużo młodszy, funkcjonariusz.
>
> – Dokumenty proszę – zasalutował. Borewicz opuścił szybę.
>
> – Zapiszcie sobie mój numer rejestracyjny (…) – a sierżant niech się jutro zgłosi o ósmej do naczelnika Kowalczyka. I niech mu sam opowie, jak odzywa się do kierowców. (…)
>
> Milicjant stał przez chwilę, patrząc za oddalającym się wozem. W końcu odwrócił się do kolegi.
>
> – Wiesz, co mi powiedział ten twój baran?
>
> – Co? – burknął sierżant.
>
> – Jutro rano. Dywan u starego.

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/krzysztof-szmagier/wisior/gdzie-baranie-gdzie.md)

> – Paser, złodziej, kieszonkowiec… – zaczął przedrzeźniać [Borewicz]. – Czy ja nie mógłbym prowadzić raz śledztwa przeciwko wysokiej blondynce o niebieskich oczach? – rozmarzył się.

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/krzysztof-szmagier/wisior/paser-zlodziej-kieszonkowiec.md)

> Można być skurwysynem, ale złodziejem trzeba być uczciwym.

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/krzysztof-szmagier/wisior/mozna-byc-skurwysynem.md)

> [Borewicz] Złagodniał, widząc płaczącą dziewczynę. Jak rasowy glina chciał jednak wydobyć z niej wszystkie informacje.

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/krzysztof-szmagier/wisior/borewicz-zlagodnial-widzac.md)

> Gdzie jest? Kto go ma? Adres. Nazwisko. Ale już, bo drewniana jesionka jest tańsza niż to palto.

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/krzysztof-szmagier/wisior/gdzie-jest-kto.md)

> Za uczciwość kiepsko płacą (…).

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/krzysztof-szmagier/major-opoznia-akcje/za-uczciwosc-kiepsko.md)

> – Znowu pan? – odparł urzędnik z niechęcią. – Od wczoraj nic się nie zmieniło.
>
> – Kto nie pracuje, ten nie…
>
> – Kwalifikacje? – przerwał urzędnik.
>
> – Dyrektorskie. Niżej nie mogę przyjąć. Może być etat wiceministra.

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/krzysztof-szmagier/major-opoznia-akcje/znowu-pan-odparl.md)

> Borewicz podniósł głowę znad książki.
>
> – Niech pan posłucha. – Zaśmiał się znowu. – Szczęście żonatego mężczyzny zależy od liczby kobiet, których nie poślubił.
>
> Znowu wybuchnął śmiechem. Zubek z dezaprobatą pokręcił głową.
>
> – Współczuję pańskiej przyszłej żonie.

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/krzysztof-szmagier/wisior/borewicz-podniosl-glowe.md)

> No to cyk… powiedział budzik do zegara.

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/krzysztof-szmagier/wisior/no-to-cyk.md)
