# Cytat — Krzysztof Niewrzęda, Czas przeprowadzki

> Nazwa Pankow została nadana średniowiecznej miejscowości, która rozrosła się wokół stojącego tu do dzisiaj gotyckiego kościoła, wybudowanego przed 1230 rokiem. Kościół ten okazał się jednak dla mnie nie tylko atrakcją historyczną. Przekonałem się o tym podczas pobytu Józefa Skrzeka, którego gościłem u siebie po jego berlińskim występie. Było to z pewnością tworzącym się na bieżąco dalszym ciągiem mojej berlińskiej mitologii. No bo założyciel SBB, którego płyty kupowałem swego czasu właśnie w Berlinie, siedział obok mnie, w moim berlińskim mieszkaniu i spinał swoją obecnością całą tę historię w przypowieść. A po długiej nocnej rozmowie, przy późnym śniadaniu zapytał: – Czy jest tu w pobliżu jakiś dzwon? Najpierw nie bardzo wiedziałem, o co mu właściwie chodzi. Dzwon? – pomyślałem. Okazało się jednak, że miał na myśli kościół. – Kościół jest, ale ewangelicki – powiedziałem. – Ja przecież nie jestem szowinistą – zaśmiał się. – A dzisiaj niedziela, dlatego chciałbym zajrzeć pod jakiś dzwon. Poszliśmy więc do tego kościoła – małego, ascetycznego, surowego wręcz i tak innego od katolickich. W środku było jedynie kilka osób, pastorem zaś okazała się kobieta, która wygłaszała właśnie kazanie. To co mówiła odbijało się echem od ścian i sklepienia, i trudno było zrozumieć jej berliński zaśpiew. Ale po pewnym czasie zaczęły docierać do mnie poszczególne słowa, które starałem się poskładać w zdania. Tym bardziej gdy usłyszałem: „Johann Sebastian Bach” wypowiedziane bezpośrednio obok słowa: „Gott”. Po chwili rozumiałem już, że pastor mówiła o kontaktowaniu się z Bogiem poprzez muzykę. Skrzek spojrzał na mnie, ja na niego i pomyślałem, że chyba nie wypada nazywać tego przypadkiem.

- Autor: [Krzysztof Niewrzęda](https://www.zielonecytaty.pl/krzysztof-niewrzeda.md)
- Książka: [Czas przeprowadzki](https://www.zielonecytaty.pl/krzysztof-niewrzeda/czas-przeprowadzki.md)
- Strona: 54
- Źródło: [Wikicytaty](https://pl.wikiquote.org/wiki/Krzysztof_Niewrz%C4%99da#Czas_przeprowadzki) ([CC BY-SA 4.0](https://creativecommons.org/licenses/by-sa/4.0/))
- Strona cytatu: https://www.zielonecytaty.pl/krzysztof-niewrzeda/czas-przeprowadzki/nazwa-pankow-zostala

## Więcej z tej książki

> Między drzewami, na wznoszącym się brzegu Wannsee, odszukałem samotny grób Heinricha von Kleista. Tam, gdzie niemiecki pisarz wraz z Henriettą Vogel popełnił samobójstwo. A właściwie tam, gdzie zabił Henriettę, a potem siebie. Upamiętniający owe wydarzenia kamień przyciąga gości Literarisches Colloquium. Pielgrzymują więc do niego pisarze uznani, znani i nieznani. Poszedłem zatem i ja, chociaż von Kleist, jako autor, nigdy nie zaznaczył się szczególnie wyraźnie w moich poszukiwaniach. Postrzegałem go raczej jak literackiego bohatera. Stworzony był bowiem jakby ku przestrodze dla kuszonych pychą i wiarą w nieprzeciętność. Histeryczny, egzaltowany, pretensjonalny. Irytujący. Nawet gdy postanowił się zabić, zadbał jeszcze o odpowiednią scenografię i o towarzystwo. No, bo to przecież on nakłonił Henriettę Vogel do samobójstwa, a nie ona jego. I nie była to śmierć dwojga kochanków, pragnących ostatecznie przypieczętować swoją miłość. Była to śmierć chorej na raka kobiety, towarzysząca śmierci pisarza, który utracił wiarę w sens życia po lekturze dzieł Kanta. Kant uświadomił bowiem Kleistowi, że za życia nie można zgromadzić wartości, dających się przenieść w zaświaty. Ta nad-interpretacja, czy raczej błędna interpretacja filozofii Kanta, stała się więc powodem śmierci Kleista.

s. 9 — [Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/krzysztof-niewrzeda/czas-przeprowadzki/miedzy-drzewami-na-wznoszacym.md)

> W styczniu 1942 roku w Wannsee odbyła się konferencja, podczas której ustalono, jak powinno przebiegać „Ostateczne rozwiązanie kwestii żydowskiej”. Inicjatorem i przewodniczącym tej konferencji był Reinhard Heydrich. To jemu podlegały wszystkie instytucje nazistowskiej represji – od gestapo począwszy. Ten Heydrich znany był ze swojej zoologicznej nienawiści do Żydów. Kiedy popił, strzelał z pistoletu do swojego odbicia w lustrze, krzycząc: „Paskudny Żyd!”. A wszystko to z powodu drugiego męża swojej babki. Nie był on właściwie dziadkiem Heydricha, ale odgrywał tę rolę w rodzinie. No i był Żydem. Dlatego w dzieciństwie Heydrich nie raz został za żydostwo pobity przez swoich kolegów na podwórku. I nawet w szczytowym okresie swojej kariery uchodził za „spokrewnionego z żydowską rasą” – jak ujmowała to nazistowska nomenklatura. Nie mógł więc swojej babce wybaczyć tego drugiego małżeństwa. Nie mógł pewnie również wybaczyć sobie. Tego, że kiedyś przytulał się do swojego dziadka nie-dziadka. On – szef RSHA, który chciał wymordować wszystkich Żydów i chciał żeby wszyscy widzieli w nim super-nordyka i nadczłowieka.

s. 10 — [Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/krzysztof-niewrzeda/czas-przeprowadzki/w-styczniu-1942.md)

> W chwili całkowitej kompromitacji modelu socjalistycznego, zachodni wzorzec pracy stał się jedynym. Tym samym pozbawiony był jakiejkolwiek konkurencji. Zaczęto więc eliminować z niego to, co sprawiało, iż wcześniej miał on w miarę sympatyczny charakter. Dlatego na Wschodzie i Zachodzie wszyscy dowiedzieli się dość szybko czym jest mobilność, dyspozycyjność i konieczność dopasowania się do grupy, występującej już jednak jako „team”. I mało kto zauważył, że określenia te w rzeczywistości oznaczają współczesne niewolnictwo i że właśnie dzięki nim możliwe jest podtrzymywanie przy życiu społecznej masy, w coraz większym stopniu odmawiającej jednostce prawa do zachowania indywidualnego charakteru.

s. 131 — [Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/krzysztof-niewrzeda/czas-przeprowadzki/w-chwili-calkowitej.md)
