[...] pamięć jest jak liść jesienny, co zaszeleści przez chwilę na wietrze i znowu uśnie. — Khalil Gibran
[...] pamięć jest jak liść jesienny, co zaszeleści przez chwilę na wietrze i znowu uśnie.
Gdy narodziła się moja radość · s. 75
Więcej z tej książki
Dlaczego tu jestem, Boże zagubionych dusz, Boże sam zagubiony pośród innych bogów?
Świat doskonały · s. 78
[...] być zrozumianym, to być poniżonym, a być pojętym to tylko osiągnąć pełnię, i jak dojrzały owoc wpaść w czyjeś ręce.
Klęska · s. 53
Zeszłej nocy wymyśliłem nową przyjemność i gdy wypróbowałem ją po raz pierwszy, anioł i diabeł rzucili się pędem w stronę mojego domu. Spotkali się na progu i wszczęli bójkę o moją świeżo wymyśloną przyjemność. Jeden krzyczał: „To grzech!”, drugi zaś: „To cnota!”.
Nowa przyjemność · s. 35

