Wprowadzane przez niego [Nogaya] ćwiczenia polowe dawały mu wiele sposobności do wyładowywania z siebie… — Kazimierz Sejda

Wprowadzane przez niego [Nogaya] ćwiczenia polowe dawały mu wiele sposobności do wyładowywania z siebie nagromadzonego bestialstwa; stopniowo, korzystając z rzadkiej obecności kapitan (…), wydał kilka zarządzeń, które miały na celu ukrócenie panującej dotychczas w kompanii swobody. (…) Kompania wykonywała wszystko, czego żądał, ale tak wolno i niedbale, że oberlejtnant coraz częściej zagryzał wargi. Czuł, że walkę, którą rozpoczął, musi doprowadzić za wszelką cenę do końca, ale przeliczył się ze swoimi siłami i nie docenił wytrwałości i cierpliwości kompanii.

s. 90Źródło: Wikicytaty · CC BY-SA 4.0

Więcej z tej książki

Wszystkie cytaty z tej książki