# Cytat — Kazimierz Grochmalski, Teatr, którego nie było

> Z rynny dziurawej struga wody bryzga
>
> zmienia kolor tynku, kałużą zastyga
>
> w nocy odszedł kolega ukąszony rakiem

- Autor: [Kazimierz Grochmalski](https://www.zielonecytaty.pl/kazimierz-grochmalski.md)
- Książka: [Teatr, którego nie było](https://www.zielonecytaty.pl/kazimierz-grochmalski/teatr-ktorego-nie-bylo.md)
- Strona: 37
- Źródło: [Wikicytaty](https://pl.wikiquote.org/wiki/Kazimierz_Grochmalski#Teatr_kt%C3%B3rego_nie_by%C5%82o_(2016)) ([CC BY-SA 4.0](https://creativecommons.org/licenses/by-sa/4.0/))
- Strona cytatu: https://www.zielonecytaty.pl/kazimierz-grochmalski/teatr-ktorego-nie-bylo/z-rynny-dziurawej

## Więcej z tej książki

> Krzyczy w pustej bibliotece
>
> śmierć, stała tropicielka tytułów

s. 41 — [Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/kazimierz-grochmalski/teatr-ktorego-nie-bylo/krzyczy-w-pustej.md)

> Na dnie dna czai się zło
>
> mówił mój mistrz, Joseph Conrad.
>
> Gorzej, na dnie dna
>
> czai się nic – mówię ja, uczeń.

s. 93 — [Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/kazimierz-grochmalski/teatr-ktorego-nie-bylo/na-dnie-dna.md)

> Umarł gołąb trącony autem
>
> dowlókł się na próg drzwi
>
> w których stając, karmiłem go
>
> i stu jego braci
>
> ale ten, w swojej nieodgadnionej miłości
>
> siadał na masce samochodu
>
> kiedy wjeżdżałem w bramę posesji
>
> i jechaliśmy razem 25 metrów
>
> dzień po dniu, poranek po poranku
>
> ale wczoraj doczołgał się do drzwi
>
> i nim wybiegłem do niego
>
> zmarł, podkurczywszy nóżki
>
> jest nawet grubiutki, czysty i uśmiechnięty
>
> tak godnie i spokojnie umierał
>
> pokazując mi, żebym tylko to widział
>
> że umiera szczęśliwy, w mojej obecności.

s. 87 — [Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/kazimierz-grochmalski/teatr-ktorego-nie-bylo/umarl-golab-tracony.md)
