Może zamiast przygotowywać się do życia, warto troszkę pożyć?
s. 97
- Nie rozbawisz psa, merdając jego ogonem.
s. 291
[...] coś mija, żeby zrobić miejsce nowemu.
s. 249
Zapomnij o delikatnych muśnięciach, użyj dokładnie tyle siły, ile potrzeba dla uścisku dłoni twojego szefa, lecz nie tak, jakbyś się żegnała po wizycie u dentysty.
s. 141
Wszystkie cytaty z tej książki