# Ja, anielica. Wiktoria Biankowska. Tom 2

- Autor: [Katarzyna Berenika Miszczuk](https://www.zielonecytaty.pl/katarzyna-berenika-miszczuk.md)
- Liczba cytatów: 8
- Strona książki: https://www.zielonecytaty.pl/katarzyna-berenika-miszczuk/ja-anielica-wiktoria-biankowska-tom-2

## Cytaty

> Pustka, cisza, wieczny sen bez snów.

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/katarzyna-berenika-miszczuk/ja-anielica-wiktoria-biankowska-tom-2/pustka-cisza-wieczny.md)

> Zdruzgotane spojrzenie Szatana łatwo było zinterpretować. Osobiście odczytałam je jako: „Ponownie jakiś śmiertelnik poważył się sięgnąć po zakazany owoc znajdujący się pod moją opieką przez tyle tysięcy lat!”. Oczywiście można było też zinterpretować to w prostszy sposób jako: „Co?! Znowu?!”. Wiedziałam, że się ucieszy.

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/katarzyna-berenika-miszczuk/ja-anielica-wiktoria-biankowska-tom-2/zdruzgotane-spojrzenie-szatana.md)

> Oto dlaczego nie należy drażnić się z drzwiami. Mogą potem wepchnąć ci klamkę w plecy w najmniej oczekiwanym momencie.

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/katarzyna-berenika-miszczuk/ja-anielica-wiktoria-biankowska-tom-2/oto-dlaczego-nie.md)

> Na dodatek przejawiał tę samą denerwującą cechę, którą miał każdy czarny charakter w hollywoodzkich filmach. Zamiast przejść do rzeczy i zastrzelić głównego bohatera, musiał mówić tak długo o swoich planach, aż ktoś go zdąży obezwładnić. On po prostu nie potrafił się streszczać.

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/katarzyna-berenika-miszczuk/ja-anielica-wiktoria-biankowska-tom-2/na-dodatek-przejawial.md)

> Krótkim korytarzem doszliśmy do kolejnych niepozornych drzwi. Na pierwszy rzut oka wyglądały na pomalowaną na biało sklejkę. Jedynym dziwnym akcentem była przyklejona do nich żaróweczka.
>
> – Najpierw odbędzie się kontrola – wyjaśnił mi Beleth. – Musisz stworzyć sobie medalik albo krzyżyk i stanąć naprzeciw czerwonej lampki. To coś jak bilet wstępu. Gdy zmieni kolor, będziesz mogła wejść.
>
> Machnął dłonią, a na jego szyi pojawił się drobny złoty krzyżyk. Beleth stanął przed drzwiami, żeby pokazać mi, jak to działa. Żarówka zaświeciła się na zielono. Za jego przykładem stworzyłam mały medalik z Matką Boską. Lampka zazieleniła się. Azazel stanął przed drzwiami i zadowolony z siebie wypiął pierś, na której błyszczał olbrzymi, ciężki, srebrny krucyfiks na grubym łańcuchu.
>
> – Ja mam miesięczny – puścił do mnie oko.

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/katarzyna-berenika-miszczuk/ja-anielica-wiktoria-biankowska-tom-2/krotkim-korytarzem-doszlismy.md)

> Hm, kogo wolę? Z jednej strony mam diabła, który kłamie i morduje, a z drugiej śmiertelnika, który kłamie i zdradza. Nie wiem. To naprawdę ciężki wybór. Obaj macie tyle pozytywnych cech…

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/katarzyna-berenika-miszczuk/ja-anielica-wiktoria-biankowska-tom-2/hm-kogo-wole.md)

> Cóż, taka była prawda. Nawet Kleopatra już go nie lubiła, a przecież tak wiele ich łączyło. Dzikie żądze, na przykład.

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/katarzyna-berenika-miszczuk/ja-anielica-wiktoria-biankowska-tom-2/coz-taka-byla.md)

> Gabriel uśmiechnął się wesoło, jakby poczuł z tego powodu ulgę. Zapewne poczuł. Z kolei Szatan… on wyglądał, jakby miał się rozpłakać.

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/katarzyna-berenika-miszczuk/ja-anielica-wiktoria-biankowska-tom-2/gabriel-usmiechnal-sie.md)
