# Karol Olgierd Borchardt

- Liczba cytatów: 9
- Strona autora: https://www.zielonecytaty.pl/karol-olgierd-borchardt

## Książki

- [Znaczy kapitan](https://www.zielonecytaty.pl/karol-olgierd-borchardt/znaczy-kapitan.md) — 9 cytatów

## Ostatnio dodane cytaty

> Wykołysana na statkach ta nowa odmiana „marynarzy – drucików” [radiotelegrafistów] wie niekiedy znacznie wcześniej od nawigatorów, jakie statki znajdują się w pobliżu, jak się nazywają i jakie mają kłopoty. „Druciki” potrafią, siedząc przy odbiorniku radiowym nadającym najpiękniejsze melodie, rozpoznać w tym, co wszyscy inni uważają za nieprzyjemne zakłócenia odbioru, interesujące rozmowy statków. Nierzadko wtrącają potem mimochodem na przykład uwagę:
>
> – Przed dwiema godzinami holender rozmawiał ze stacją i grekiem. Teraz od godziny stacja woła greka. Grek milczy. Stacja prosiła holendra, by pomógł jej nawiązać łączność z grekiem. Od pół godziny holender woła greka. Grek milczy.
>
> Z pojękiwania kropek i kresek alfabetu Morse’a na tle muzyki odczytał bezbłędnie wymianę zdań nad okrytym nocą oceanem.

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/karol-olgierd-borchardt/znaczy-kapitan/wykolysana-na-statkach.md)

> Wszystkie zapamiętane przez nas obchody trzeciomajowe rozpoczynały się od przemówień, wygłaszanych niekiedy przez ludzi, którzy byli wychowani i wykształceni w obcych szkołach, w trzech rozmaitych zaborach. Niektóre z nich przeszły jako tematy do wesołych opowiadań i anegdot. Cytowany był na przykład taki fragment przemówienia: „Otczizna nasza została podzielona na trzy czensti. Jedną wzięli Germańcy, drugą – Awstryjcy, a trzecią – my!” Fragment innego brzmiał: „Powstała otczizna nasza, Polska, która podzielona była na trzy nierówne połowy, a tereny jej zachwycone wojną”.

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/karol-olgierd-borchardt/znaczy-kapitan/wszystkie-zapamietane-przez.md)

> Na każdym statku, a w szczególności na dużym żaglowcu, dzieje się najlepiej, jeśli trzy osoby nie mają fachowej roboty: kapitan, kapelan i lekarz.

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/karol-olgierd-borchardt/znaczy-kapitan/na-kazdym-statku.md)

> Kochany mój, jeśli rozerwiesz sznur pereł, perły rozsypią się po ziemi. Możesz je zawsze zebrać. Kropel wina nigdy. Są na zawsze stracone!

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/karol-olgierd-borchardt/znaczy-kapitan/kochany-moj-jesli.md)

> Wkrótce potem, gdy w pierwszej mojej podroży na „Lwowie” staliśmy w jednym z portów zagranicznych, przyjechała z wizytą miejscowa Polonia z ambasadorem polskim na czele. Goście w towarzystwie kapitana zwiedzali statek od dziobu do rufy. Gdy znaleźli się w międzypokładzie, kapitan kazał mnie zawołać. Ubrany w wyjściowy mundur, zameldowałem się przepisowo.
>
> Pokazując mnie towarzystwu złożonemu z wykwintnych pań i dystyngowanych panów, kapitan oświadczył:
>
> – Znaczy, on u nas najwięcej je, najwięcej waży i, znaczy, najsilniejszy!

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/karol-olgierd-borchardt/znaczy-kapitan/wkrotce-potem-gdy.md)

> Sen koił u niego wszystko. Był jego specjalnością. Potrafił zasnąć w pół słowa podczas własnego opowiadania. Wystarczyło, by się do czegoś „przyłożył”, a natychmiast zapominał o rzeczywistości.

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/karol-olgierd-borchardt/znaczy-kapitan/sen-koil-u-niego.md)

> – Przecież zjadłeś sam pół beczki ogórków! Czegoś podobnego w życiu nie widziałem!
>
> Wówczas ja spytałem:
>
> – Panie, a ile kołdunów litewskich, takich solidnych, zje pan na raz?
>
> – No, z dwadzieścia kilka – odpowiedział.
>
> – Widzi pan! A ja zjadam sto dwadzieścia kilka. Przeszło dwie kopy! To co mam robić?

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/karol-olgierd-borchardt/znaczy-kapitan/przeciez-zjadles-sam.md)

> Rozumiał on, że pochwała i nagana to dwa końce kija, który służy do tresury, a nie do wychowywania, i dlatego najlepiej w ogóle go nie używać.

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/karol-olgierd-borchardt/znaczy-kapitan/rozumial-on-ze-pochwala.md)

> Drugim pełnym tajemnic elementem marynarskiego stroju była bluza, w której należało „umierać” po pozbyciu się spodni. Bluza powinna być obcisła, szczególnie w talii, ale jednocześnie trzeba przez tę dopasowaną do figury „wąskość” przesunąć przy nakładaniu bary, które musiały być „mocarnomarynarskie”; przecież człowiek musiał w nich mieć dostateczną ilość siły, by „coś” przepłynąć lub pływać nieokreśloną ilość czasu, zanim nie nadejdzie pomoc. A pomoc mogła nie nadejść i to było najbardziej romantyczne.

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/karol-olgierd-borchardt/znaczy-kapitan/drugim-pelnym-tajemnic.md)
