# Zbrodnia w efekcie

- Autor: [Joanna Chmielewska](https://www.zielonecytaty.pl/joanna-chmielewska.md)
- Liczba cytatów: 14
- Strona książki: https://www.zielonecytaty.pl/joanna-chmielewska/zbrodnia-w-efekcie

## Cytaty

> – Czy pan Bartosz miał wrogów?
>
> Obie znów spojrzały na niego, teraz z politowaniem.
>
> – Jak wąż ogon. Wyłącznie – odparła chłodno Joanna.

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/joanna-chmielewska/zbrodnia-w-efekcie/czy-pan-bartosz.md)

> (…) podobno powaga jest tarczą głupców (…).

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/joanna-chmielewska/zbrodnia-w-efekcie/podobno-powaga-jest.md)

> Żaden chłop nie pojmie wnętrza baby.

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/joanna-chmielewska/zbrodnia-w-efekcie/zaden-chlop-nie.md)

> – Syneczku – rzekła surowo pani Rycheza (…). – Ja bym chciała dożyć końca.
>
> – Końca mamusia dożyje bez wątpienia – zapewnił Zelmuś solennie.

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/joanna-chmielewska/zbrodnia-w-efekcie/syneczku-rzekla-surowo.md)

> Podniosła głowę, czoło miała nieco zaczerwienione, wyciągnęła z torby wielką chustkę tekstylną, wytarła oczy i nos, siąknęła tym nosem jeszcze raz i rzekła:
>
> – W efekcie go zabiłam.
>
> – W czym…? – wyrwało się Woźniakowi.
>
> – W efekcie. Mówią, że w efekcie to sąd mniej daje. Bezmyślnie. W nerwach mi się machło. Żadnej premendyntacji nie było.

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/joanna-chmielewska/zbrodnia-w-efekcie/podniosla-glowe-czolo.md)

> Zaraz… W której to książce było? Młodzieniec chciał powiedzieć do ruskiej panienki: „Jaką pani ma piękną różę”, bo miała rozkwitłą różę przypiętą do gorsu, i powiedział: „Kakaja u was krasnaja roża”, po czym panienka obraziła się śmiertelnie, ponieważ znaczyło to podobno: „Jaką pani ma czerwoną mordę”. Za nic w świecie Woźniak nie mógł sobie przypomnieć, gdzie to czytał, Żeromski…? Któryś z rosyjskich klasyków…? Nie, to raczej ktoś z naszych.

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/joanna-chmielewska/zbrodnia-w-efekcie/zaraz-w-ktorej.md)

> – Miała męża? – wtrąciła Baśka, szalenie zainteresowana.
>
> – Miała, dlaczego miała nie mieć?
>
> – Bo intrygantki przeważnie nie mają. Brakuje im chłopa, intrygi go zastępują.

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/joanna-chmielewska/zbrodnia-w-efekcie/miala-meza-wtracila.md)

> Przeczytałem ostatnio, przypadkiem, tak mi jakoś w ręce wpadło, że skłonność do pieniactwa sądowego jest jednym z objawów paranoi.

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/joanna-chmielewska/zbrodnia-w-efekcie/przeczytalem-ostatnio-przypadkiem.md)

> – Otóż bliską powinowatą po jakimś siostrzeńcu, zwaną w rodzinie ciocią Rysią, była pani Rycheza Klucznik…
>
> – Jak, proszę…? – wypsnęło się zdumionemu Woźniakowi.
>
> – Rycheza Klucznik.
>
> – Żydówka z pochodzenia czy Niemka? Protestantka…?
>
> – Ależ skąd! Katoliczka.
>
> – U nas ochrzcili dziecko takim imieniem? Przed wojną? Była taka święta? Bez świętej żaden ksiądz by nie ochrzcił!
>
> – Oczywiście, że była, musiała być. Żona Mieszka II, cioteczna wnuczka cesarza Ottona, nie mogła przecież być poganką, a miała na imię Rycheza.

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/joanna-chmielewska/zbrodnia-w-efekcie/otoz-bliska-powinowata.md)

> – Uparcie do mnie dzwoniła, przedstawiając się imieniem i nazwiskiem, i komunikując, że pan Bartosz właśnie z panią Helusią w łóżku igraszkuje.
>
> – Co robi…?!
>
> – Igraszkuje. Tak wytwornie określała osobiste kontakty natury seksualnej. Wiem, bo czasem jej się ta wytworność nudziła i wtedy waliła wprost. Chyba nie muszę…?
>
> – Nie, nie, ja… to jest, my… znamy te określenia… mniej więcej.

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/joanna-chmielewska/zbrodnia-w-efekcie/uparcie-do-mnie.md)

> Wszyscy wiedzą, że istnieje coś takiego, jak złośliwość przedmiotów martwych.
>
> Ale może istnieje także uczynność przedmiotów martwych…?

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/joanna-chmielewska/zbrodnia-w-efekcie/wszyscy-wiedza-ze-istnieje.md)

> (…) gęba służy nie tylko do wchłaniania pokarmu. Pójdę do niego (…) i zapytam.

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/joanna-chmielewska/zbrodnia-w-efekcie/geba-sluzy-nie.md)

> Po drodze [Woźniak] zastanawiał się ze zgrozą, jak policja albo milicja mogła dawniej prowadzić śledztwo bez telefonów komórkowych. Jakim cudem udawało im się do czegoś dojść i łapać przestępców, marnując potworną ilość czasu na latanie po mieście w poszukiwaniu czynnych aparatów telefonicznych? Ciężkie życie mieli.

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/joanna-chmielewska/zbrodnia-w-efekcie/po-drodze-wozniak.md)

> Ciemno tam było jak w zadzie u Murzyna… żadnych rasizmów, kolor człowiekowi dała natura…

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/joanna-chmielewska/zbrodnia-w-efekcie/ciemno-tam-bylo.md)
