# Cytat — Joanna Chmielewska, Ślepe szczęście

> No to co, że zbrodnie i groby? Pewnie, że chcę jeść, jeszcze przecież jestem żywy!

- Autor: [Joanna Chmielewska](https://www.zielonecytaty.pl/joanna-chmielewska.md)
- Książka: [Ślepe szczęście](https://www.zielonecytaty.pl/joanna-chmielewska/slepe-szczescie.md)
- Źródło: [Wikicytaty](https://pl.wikiquote.org/wiki/Joanna_Chmielewska#%C5%9Alepe_szcz%C4%99%C5%9Bcie) ([CC BY-SA 4.0](https://creativecommons.org/licenses/by-sa/4.0/))
- Strona cytatu: https://www.zielonecytaty.pl/joanna-chmielewska/slepe-szczescie/no-to-co-ze-zbrodnie

## Więcej z tej książki

> – Uciekł – stwierdził Januszek z mieszaniną żalu i ulgi. – Znaczy, był żywy.
>
> – Od tych jej ryków uciekłby i nieżywy – mruknął Zygmunt.

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/joanna-chmielewska/slepe-szczescie/uciekl-stwierdzil-januszek.md)

> – Kurza ich parszywa, nie dojona, w galaktykę kopana, z wiaderkiem węgla kolczastym drutem przez most Poniatowskiego w te i nazad ganiana, zardzewiała morda! – ogłosił Zygmunt w przestrzeń.

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/joanna-chmielewska/slepe-szczescie/kurza-ich-parszywa.md)

> W Urzędzie Dzielnicowym siedzi jakiś nowy wynalazek. Taśma... Chociaż nie, to musi być cały magnetofon, bo duże. Wygląda jak stara, gruba baba ze sztucznymi włosami i ma nagrane tylko dwa zdania...(...) „W sprawie skarg i zażaleń w poniedziałki od czternastej do osiemnastej” i „wydział lokalowy piętro niżej”.

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/joanna-chmielewska/slepe-szczescie/w-urzedzie-dzielnicowym.md)
