# Cytat — Joanna Chmielewska, Skarby

> – Aha, jeszcze tu trzeba napisać, czy umie po francusku.
>
> – Zdaje się, że nie umie ani słowa. Umie po angielsku i po niemiecku.
>
> – Nie szkodzi. Nie możemy napisać, że nie umie, bo to też robi złe wrażenie. Nie napiszemy „perfekt w mowie i w piśmie”, bo to chyba przesada. Czekaj…
>
> – Znajomość francuskiego średnia – podsunęła Janeczka. – Średnia znaczy przeciętna, większość ludzi nie umie po francusku, więc ojciec mieści się w normie. Znaczy, jest średni.
>
> – Święta prawda. Znajomość francuskiego średnia. No, to mamy z głowy.

- Autor: [Joanna Chmielewska](https://www.zielonecytaty.pl/joanna-chmielewska.md)
- Książka: [Skarby](https://www.zielonecytaty.pl/joanna-chmielewska/skarby.md)
- Strona: 25
- Źródło: [Wikicytaty](https://pl.wikiquote.org/wiki/Skarby#Cytaty_z_dialog%C3%B3w) ([CC BY-SA 4.0](https://creativecommons.org/licenses/by-sa/4.0/))
- Strona cytatu: https://www.zielonecytaty.pl/joanna-chmielewska/skarby/aha-jeszcze-tu-trzeba

## Więcej z tej książki

> – O rany, nie możesz zgadnąć? Nie dość, że masz Tiaret, Mahdię i coś na Sou, to jeszcze Wąwóz Małp! Nie wiesz, gdzie może być Wąwóz Małp? (…)
>
> – Wąwóz Małp może być wszędzie (…). Wolałabym już Wąwóz Słoni albo Wąwóz Tygrysów, albo Wąwóz Krokodyli…
>
> – Co ci za różnica, małpy czy krokodyle?
>
> – Nie ma takiego miejsca [w Afryce], gdzie by nie było małp. A krokodyle i tygrysy są tylko gdzieniegdzie. Łatwiej byłoby zgadnąć. Na razie widzę dwa sposoby.
>
> – No? Jakie?
>
> – Jeden, to kawałek po kawałku obejrzeć wszystkie mapy wszystkich krajów arabskich świata. A drugi, to sprawdzić w znaczkach dziadka, na czym są takie same robaczki…

s. 18 — [Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/joanna-chmielewska/skarby/o-rany-nie.md)

> – Czy te osiem tysięcy pięćset to dużo, czy mało?
>
> – Właśnie w tym rzecz, że to jest bardzo dużo – powiedział pan Roman melancholijnie i westchnął. – Jak na nasze kontrakty, jest to suma wprost niespotykana. Najwyższe uposażenia, i to po paru latach pracy w Algierii, dochodzą do siedmiu i pół tysiąca. Osiem i pół to wręcz Kanada i Eldorado. Potworne.
>
> – Masz źle w głowie? – zdziwiła się pani Krystyna. – Martwisz się, że ci dają dużo pieniędzy?
>
> – A czy ty masz pojęcie, czego oni ode mnie żądają za te pieniądze?
>
> – Czego? Przecież chyba nie występów w operze?!
>
> – Nie wiem, czy bym nie wolał występować w operze, bo tego umieć nie mam żadnego obowiązku.

s. 39 — [Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/joanna-chmielewska/skarby/czy-te-osiem.md)

> – Żeby szukać skarbu w Algierii, trzeba się tam dostać (…). Masz na to jakiś sposób? (…)
>
> – Mam – powiedział [Pawełek] uroczyście. – Otóż mam. No, prawie mam. Znaczy, możliwe, że mógłbym mieć.

s. 19 — [Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/joanna-chmielewska/skarby/zeby-szukac-skarbu.md)
