# Cytat — Joanna Chmielewska, Byczki w pomidorach

> Elżbieta wzięła mnie na stronę. Strona znajdowała się na końcu tarasiku, przy poprzewracanych fuksjach. Jedną podniosła.
>
> – Słuchaj, co to były te studnie Napoleona? Co on miał na myśli?
>
> – Jak to? – zdziwiłam się. – To samo co Ilja Erenburg. Nie słyszałaś?
>
> – Nie. Jeszcze bardziej nie rozumiem.
>
> – O Boże, inne czasy czy co…? Wcale nie dowcip, tylko fakt, chociaż zrobili z tego dowcip. Na egzaminie w liceum nauczyciel spytał ucznia, co wie o stu dniach Napoleona, na co on zaczął ględzić, że jak Napoleon był w Afryce, to kazał na pustyni kopać takie studnie, żeby armia miała wodę i tak dalej. Studnie Napoleona, znana rzecz!
>
> – A Ilja Erenburg?
>
> – To na egzaminie wstępnym, i to na moim wydziale, prawie w moich czasach, kandydat na studenta dostał pytanie, kto to był Ilja Erenburg. Na co bez wahania odpowiedział: „Ostatnia kochanka Hitlera”. Jak Boga kocham, święta prawda, ale zauważ, że to było niewiele lat po wojnie!

- Autor: [Joanna Chmielewska](https://www.zielonecytaty.pl/joanna-chmielewska.md)
- Książka: [Byczki w pomidorach](https://www.zielonecytaty.pl/joanna-chmielewska/byczki-w-pomidorach.md)
- Źródło: [Wikicytaty](https://pl.wikiquote.org/wiki/Byczki_w_pomidorach#E) ([CC BY-SA 4.0](https://creativecommons.org/licenses/by-sa/4.0/))
- Strona cytatu: https://www.zielonecytaty.pl/joanna-chmielewska/byczki-w-pomidorach/elzbieta-wziela-mnie

## Więcej z tej książki

> U siebie akurat gówno bym kupiła, bo tylko gówno w dzisiejszych czasach jest łatwo dostępne (…).

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/joanna-chmielewska/byczki-w-pomidorach/u-siebie-akurat.md)

> Zastanawiam się, czy oni kiedykolwiek się ruszą. Przecież nie przyjechali tu po to, żeby z całej Danii obejrzeć mój dom i nic więcej.

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/joanna-chmielewska/byczki-w-pomidorach/zastanawiam-sie-czy.md)

> Znałam ją od dziewczynki w wieku szkolnym i nie było wypadku, żeby Elżbieta czymkolwiek się przejęła, trupy mogły padać wokół niej i bomby lecieć na głowy, nie szkodzi, nie mrugnęłaby okiem. Nie pomogłaby nawet tych trupów zbierać, uznawszy, że i tak nic im to nie pomoże, a porządek na ulicy mają głęboko w nosie. Jeśli jeszcze trochę żywi, a, to tak, ale skoro już przepadło…

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/joanna-chmielewska/byczki-w-pomidorach/znalam-ja-od-dziewczynki.md)
