# Byczki w pomidorach

- Autor: [Joanna Chmielewska](https://www.zielonecytaty.pl/joanna-chmielewska.md)
- Liczba cytatów: 28
- Strona książki: https://www.zielonecytaty.pl/joanna-chmielewska/byczki-w-pomidorach

## Cytaty

> U siebie akurat gówno bym kupiła, bo tylko gówno w dzisiejszych czasach jest łatwo dostępne (…).

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/joanna-chmielewska/byczki-w-pomidorach/u-siebie-akurat.md)

> Zastanawiam się, czy oni kiedykolwiek się ruszą. Przecież nie przyjechali tu po to, żeby z całej Danii obejrzeć mój dom i nic więcej.

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/joanna-chmielewska/byczki-w-pomidorach/zastanawiam-sie-czy.md)

> Znałam ją od dziewczynki w wieku szkolnym i nie było wypadku, żeby Elżbieta czymkolwiek się przejęła, trupy mogły padać wokół niej i bomby lecieć na głowy, nie szkodzi, nie mrugnęłaby okiem. Nie pomogłaby nawet tych trupów zbierać, uznawszy, że i tak nic im to nie pomoże, a porządek na ulicy mają głęboko w nosie. Jeśli jeszcze trochę żywi, a, to tak, ale skoro już przepadło…

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/joanna-chmielewska/byczki-w-pomidorach/znalam-ja-od-dziewczynki.md)

> Wodolejstwo jest dowodem braku inteligencji (…).

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/joanna-chmielewska/byczki-w-pomidorach/wodolejstwo-jest-dowodem.md)

> Nasłuchałam się o nim mnóstwo od nieskończoności, a w życiu człowieka na oczy nie widziałam nawet na zdjęciu, pojawiła się szansa, że go wreszcie zobaczę. Lubię poznawać ludzi optycznie.

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/joanna-chmielewska/byczki-w-pomidorach/nasluchalam-sie-o-nim.md)

> – I nie słuchałaś, co on potem mówił?
>
> – Kto?
>
> – Romeo, wodolej, słowotok, pangolin, pan Wacław…
>
> – Coś podobnego! – zdziwiła się Alicja zgryźliwie. – Popatrz, nie zauważyłam towarzystwa takiej licznej wycieczki!

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/joanna-chmielewska/byczki-w-pomidorach/i-nie-sluchalas.md)

> – A ona co?
>
> – Przecież mówię, że nic. Równie dobrze mógł iść chochoł albo krowa, albo pień… Spytałam drugi raz, trochę głośniej, bo mogła być głucha, z tym samym rezultatem. Nie zwolniła, nie przyśpieszyła, nie spojrzała, jakby mnie wcale nie było. Prawie nabrałam obaw, że mnie rzeczywiście nie ma.

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/joanna-chmielewska/byczki-w-pomidorach/a-ona-co-przeciez.md)

> Dania operuje formą „ty” bez względu na to, czy rozmawia minister ze śmieciarzem, czy arystokratyczna milionerka z listonoszem. Na własne uszy słyszałam, jak pan profesor Królewskiej Akademii Architektury gawędził per „ty” ze świeżo poznanym cieślą.

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/joanna-chmielewska/byczki-w-pomidorach/dania-operuje-forma.md)

> Przydałby mi się Aleksander Macedoński, ale mogła go zastąpić Alicja, nawet bez miecza.

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/joanna-chmielewska/byczki-w-pomidorach/przydalby-mi-sie.md)

> Byłam pewna, że na taki pomysł prędzej wpadnie stół ogrodowy niż Marianek (…).

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/joanna-chmielewska/byczki-w-pomidorach/bylam-pewna-ze-na-taki.md)

> Nie widziałam jeszcze dotychczas Marianka najedzonego, musiał być bezdenny. Trudno było dziwić się także rodzicom, którzy z całej siły starali się wypchnąć go z domu.

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/joanna-chmielewska/byczki-w-pomidorach/nie-widzialam-jeszcze.md)

> – Nie za bardzo skomplikowane, jak na jedną osobę? (…)
>
> – Trudno, żebym się podzieliła na kilka sztuk dla przyjemności idioty.

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/joanna-chmielewska/byczki-w-pomidorach/nie-za-bardzo.md)

> Elżbieta wzięła mnie na stronę. Strona znajdowała się na końcu tarasiku, przy poprzewracanych fuksjach. Jedną podniosła.
>
> – Słuchaj, co to były te studnie Napoleona? Co on miał na myśli?
>
> – Jak to? – zdziwiłam się. – To samo co Ilja Erenburg. Nie słyszałaś?
>
> – Nie. Jeszcze bardziej nie rozumiem.
>
> – O Boże, inne czasy czy co…? Wcale nie dowcip, tylko fakt, chociaż zrobili z tego dowcip. Na egzaminie w liceum nauczyciel spytał ucznia, co wie o stu dniach Napoleona, na co on zaczął ględzić, że jak Napoleon był w Afryce, to kazał na pustyni kopać takie studnie, żeby armia miała wodę i tak dalej. Studnie Napoleona, znana rzecz!
>
> – A Ilja Erenburg?
>
> – To na egzaminie wstępnym, i to na moim wydziale, prawie w moich czasach, kandydat na studenta dostał pytanie, kto to był Ilja Erenburg. Na co bez wahania odpowiedział: „Ostatnia kochanka Hitlera”. Jak Boga kocham, święta prawda, ale zauważ, że to było niewiele lat po wojnie!

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/joanna-chmielewska/byczki-w-pomidorach/elzbieta-wziela-mnie.md)

> To jest Duńczyk, trupem padnie, a powie prawdę!

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/joanna-chmielewska/byczki-w-pomidorach/to-jest-dunczyk.md)

> Pomyślałam, że zabiegów zaraz będzie wymagał pan Wacław, z tym, że chirurgicznych. W ogóle opatrunkowych (…).

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/joanna-chmielewska/byczki-w-pomidorach/pomyslalam-ze-zabiegow.md)

> Mimo olśniewającej urody nie wyszła dotychczas za mąż, podejrzewałyśmy, że z lenistwa, bo poza pracą zawodową, którą kochała i traktowała poważnie, z całą mocą i bardzo zręcznie unikała jakichkolwiek dodatkowych wysiłków. A mąż to jednak obowiązki. Za to rotacja narzeczonych biła wszelkie rekordy.

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/joanna-chmielewska/byczki-w-pomidorach/mimo-olsniewajacej-urody.md)

> (…) chyba tu lata w powietrzu jakaś obrzydliwość, nie wiem, skąd się bierze ani jak wygląda, ale gdzieś mnie uwiera.

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/joanna-chmielewska/byczki-w-pomidorach/chyba-tu-lata.md)

> (…) skąd mam wiedzieć, jeszcze ani razu tu nie umarłam!

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/joanna-chmielewska/byczki-w-pomidorach/skad-mam-wiedziec.md)

> – Oszalałaś! Masz pojęcie, co się znajduje na tym drugim łóżku pod tobą?
>
> – Nie mam pojęcia. Dopuszczam wszystko, nawet granaty, i mam tylko nadzieję, że nic żywego.

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/joanna-chmielewska/byczki-w-pomidorach/oszalalas-masz-pojecie.md)

> – Ciekawił cię pomyleniec, który ze mną wytrzymuje.
>
> – Dlaczego? – powtórzyła z wielkim zdziwieniem. – Z tobą jest bardzo łatwo wytrzymać. Właściwie nie sprawiasz żadnych kłopotów, nie sprzątasz wcale, nie pchasz się do zmywania, na jedzeniu ci nie zależy, w ogóle nie jesteś drobiazgowa, rano nie latasz po domu i nie tryskasz wigorem, do niczego mnie nie zmuszasz, rozumiesz, co się do ciebie mówi… No, do lodówki zaglądasz. Ale przyznaję, że raczej krótko.

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/joanna-chmielewska/byczki-w-pomidorach/ciekawil-cie-pomyleniec.md)

> – To rosochate z prawej strony jeszcze zostawiłaś.
>
> – Nie zostawiłam, tylko mam je na deser.
>
> – A nie wolisz na deser sałatki z kartofli?

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/joanna-chmielewska/byczki-w-pomidorach/to-rosochate-z-prawej.md)

> Śmierdzi mi, jak średniowieczne pole bitwy w letnim okresie, nazajutrz (…).

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/joanna-chmielewska/byczki-w-pomidorach/smierdzi-mi-jak.md)

> Jak ona jest niesprawna i rozpacza po pangolinie, to ja jestem arcybiskup Canterbury, królowa Izabella Hiszpańska i Adolf Dymsza!!!

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/joanna-chmielewska/byczki-w-pomidorach/jak-ona-jest.md)

> Alicja, szczerząc zęby dookoła głowy, co symulowało entuzjastyczny uśmiech, a oznaczało, że jest wściekła, zaczęła mnie przedstawiać (…).

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/joanna-chmielewska/byczki-w-pomidorach/alicja-szczerzac-zeby.md)

> Ona taka żałobna, jak ja upierzona!

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/joanna-chmielewska/byczki-w-pomidorach/ona-taka-zalobna.md)

> Alicja zrobiła coś takiego, co nadawało się chyba tylko na przedstawienie kukiełkowe, straszące dzieci przed snem. Zarżała jakoś przeraźliwie i potężnie, postarała się o wyszukanie okropny wyraz twarzy, podrzuciła zasobniczek z serwetkami śniadaniowymi, zwaliła z półeczki puszkę z kawą, na szczęście zakręconą, schyliła się, żeby ją podnieść, walnęła głową w szafkę z kompostem na wierzchu, zrzuciła kompostowe wiaderko, wróciła na krzesło i znów zarżała. Napiła się koniaku, dzięki czemu zdążyłam się odezwać.

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/joanna-chmielewska/byczki-w-pomidorach/alicja-zrobila-cos.md)

> A prosiłam w tej knajpie, żeby splunęła trzy razy przez lewe ramię, to nie, zaniedbała, splunęła tylko raz!

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/joanna-chmielewska/byczki-w-pomidorach/a-prosilam-w-tej.md)

> Po drodze spojrzałam na swój samochód, zastanawiając się czy w ogóle jest zamknięty, ale nie chciało mi się sprawdzać, doznałam ulgi, że znajduję się w Danii, a nie na przykład w Turcji. Albo chociażby we własnym kraju.

[Strona cytatu](https://www.zielonecytaty.pl/joanna-chmielewska/byczki-w-pomidorach/po-drodze-spojrzalam.md)
